Karolina Koszewska we wtorek zakończyła swój udział na igrzyskach olimpijskich w Tokio
Karolina Koszewska we wtorek zakończyła swój udział na igrzyskach olimpijskich w Tokio Fot. LUIS ROBAYO/AFP/East News

Polskie pięściarstwo jeszcze poczeka na swój kolejny medal na igrzyskach. Od 1992 roku trwa zapaść, której nie zdołała przerwać również Karolina Koszewska. Polka we wtorek przegrała walkę z Turczynką Busenaz Surmeneli 0:5 i pożegnała się z olimpijską przygodą.

REKLAMA
Pięściarka, która klubowo jest związana z warszawską Legią, w Tokio debiutowała na igrzyskach. Po pierwszym wygranym pojedynku wydawało się, że Koszewska może - dosłownie - pójść za ciosem i wedrzeć się jeszcze wyżej.
Niestety, Polce nie dopisało szczęście w losowaniu. Koszewska w kolejnej walce musiała mierzyć się z Turczynką Busenaz Surmeneli. Zderzenie z rywalką było wynikowo brutalne. Skończyło się na 0:5 i zakończeniu olimpijskiej przygody. Choć chyba nie tylko olimpijskiej...
Koszewska ma 39 lat i sporo sportowego doświadczenia za plecami. Szkoda, że nie udało się ukoronować tego sukcesem olimpijskim.
Inna sprawa, że sam start oraz pierwsza wygrana, to też już sporo, patrząc na nasze pięściarskie dorobki na poprzednich kilku imprezach olimpijskich...

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut