
Do tragicznego wypadku na S11 w rejonie Kórnika doszło w czwartek rano, około godz. 6. Według wstępnych ustaleń bus wjechał w ekipę drogowców, która budowała przewiązkę na remontowanym odcinku. Na miejscu zginęły dwie osoby. Droga w kierunku Poznania jest zablokowana.
REKLAMA
Budujący przewiązkę pracownicy byli ustawieni na S11 przed węzłem Kórnik-Południe. Przed godz. 7 w pojazd służby drogowej i pracującą przy nim dwójkę ludzi wjechał rozpędzony bus.
Na miejscu zginęły dwie osoby. "Dziś widziałam ten wypadek i Pana przełamanego w pół na barierce. Widok masakryczny. Pan, który zginął miał na pewno rodzinę i już nie wróci do domu, bo komuś się spieszyło" – relacjonował świadek tragedii na facebookowej grupie "Gdzie jest wypadek w Poznaniu".
Na miejscu wciąż działają służby. Droga w kierunku Poznania jest zablokowana. Utrudnienia w tym miejscu mogą potrwać nawet kilka godzin.
