
W środowych półfinałach na olimpijskiej bieżni zaprezentowały się dwie Polki. Martyna Galant mimo dosłownego potknięcia na trasie uzyskała na 1500 m czas 4:06.01, blisko rekordu życiowego, ale bez awansu do finału. Za to na 400 m pobiegła Natalia Kaczmarek, Polka była czwarta z wynikiem 50.79.
Natalia Kaczmarek to członkini złotej sztafety mieszanej, która w Tokio zdobyła pierwszy olimpijski tytuł dla Biało-Czerwonych. Jako jedyna dostała zielone światło do pobiegnięcia w starcie indywidualnym.
Mistrzyni Polski z 2021 roku na 400 m zaprezentowała się solidnie. Do awansu zabrakło niewiele. Kaczmarek zajęła czwarte miejsce, a do finału weszły dwie najlepsze zawodniczki.
Z dobrej strony pokazała się również Martyna Galant. Polka w biegu eliminacyjnym poprawiła swój rekord życiowy, biegnąc z czasem 4:05.03. W środowym półfinale skończyło się na nieco gorszym rezultacie. Jednak 4:06.01 przy wyraźnym potknięciu na trasie, trzeba odbierać w kategorii solidnego wyniku.
Kaczmarek i Galant to debiutantki na igrzyskach olimpijskich.
