
Raków Częstochowa przegrywał z Wisłą Kraków i grał w osłabieniu, ale i tak zdołał pokonać 2:1 Białą Gwiazdę pod Wawelem. W niedzielę trzy punkty w PKO Ekstraklasie wywalczyła również Pogoń Szczecin. Blisko był Śląsk Wrocław, ale tylko zremisował z Lechią Gdańsk.
REKLAMA
Portowcy podejmowali w niedzielę gliwickiego Piasta i skromnie ograli śląski klub, a jedynego gola strzelił jeszcze przed przerwą Jean Carlos. Brazylijczyk uderzył mocno zza pola karnego, a piłka odbiła się od nóg defensorów i zaskoczyła zupełnie Frantiska Placha.
Dzięki wygranej Pogoń ma na koncie siedem "oczek" i zajmuje miejsce trzecie w PKO Ekstraklasie. Piast z kolei przegrał drugi raz w trzech pierwszych kolejkach i na razie nie może mówić o udanym początku rozgrywek. Aktualnie jest w tabeli dziesiąty.
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 1:0 (1:0)
Bramka: Jean Carlos (34)
Bramka: Jean Carlos (34)
W Krakowie Wisła grała o utrzymanie pozycji lidera z wicemistrzami Polski i nie wiadomo jak przegrała z Rakowem. To była sztuka, bo do przerwy Biała Gwiazda prowadziła po bramce Yawa Yeboaha, a w 51. minucie z boiska wyleciał Grek Giannis Papanikolaou. Wisła miała wszystko, by dobić rywala i zgarnął pełną pulę.
A Raków grał swoje i w 61. minucie wyrównał, bo cudowną bramkę strzelił z dystansu Marcin Cebula. A w 80. minucie wynik ustalił Vladislavs Gutkovskis, który zapewnił komplet punktów częstochowianom. Wisła przegrała po raz pierwszy w sezonie i jest w tabeli siódma, Raków wygrał po raz drugi i jest piąty.
Wisła Kraków - Raków Częstochowa 1:2 (1:0)
Bramki: Yaw Yeboah (25) - Marcin Cebula (61), Vladislavs Gutkovskis (80)
Bramki: Yaw Yeboah (25) - Marcin Cebula (61), Vladislavs Gutkovskis (80)
W Wrocławiu Śląsk podejmował gdańską Lechię i mógł błyskawicznie stracić gola, jednak Łukasz Zwoliński w 8. minucie posłał piłkę z rzutu karnego wysoko ponad bramkę miejscowych. Za to Dino Stiglec wpisał się na listę strzelców w 33. minucie i gospodarze mieli przewagę.
Wrocławianie pewnie zmierzali po pełną pulę, wydawało się, że Lechia nie zrobi im krzywdy. I w 90. minucie Tomasz Makowski uciszył trybuny, trafił na 1:1 i zawody zakończyły się podziałem punktów. Śląsk jest szósty, Lechia siódma w ligowej stawce, obie mają na koncie po dwa remisy i po jednej wygranej.
Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk 1:1 (1:0)
Bramki: Dino Stiglec (33) - Tomasz Makowski (90)
Czytaj także:Bramki: Dino Stiglec (33) - Tomasz Makowski (90)
