
Prezydent USA Joe Biden wprowadził nowe sankcje przeciwko Białorusi. W oświadczeniu amerykańskiego resortu finansów można przeczytać, że obejmują one głównie oligarchów i biznesmenów, których określono mianem "portfeli Łukaszenki”.
REKLAMA
Sankcje w porozumieniu ze Stanami Zjednoczonymi wprowadziły też Wielka Brytania i Kanada. Ze strony USA sankcje dotyczą 27 osób i 17 podmiotów, m.in. Narodowego Komitetu Olimpijskiego czy oligarchów bliskich prezydentowi Białorusi Aleksandrowi Łukaszence.
Na liście znajdują się choćby magnat tytoniowy Alaksiej Aleksin, baron naftowy Mikałaj Warabiej, dwie firmy państwowe: zajmująca się przemysłem potasowym Biełaruskalij i Grodzieńska Fabryka Tytoniowa „Niemen”, oraz zarejestrowane na Cyprze spółki budowlanego imperium znajomego Łukaszenki, serbskiego biznesmena Nebojszy Karicia.
Na cenzurowanym jest też po ostatnich wydarzeniach podczas igrzysk olimpijskich w Tokio Narodowy Komitet Olimpijski. Przyczyną jest brak ochrony dla protestujących sportowców i podejrzenia, że instytucja kierowana przez syna Łukaszenki Wiktara zajmuje się praniem brudnych pieniędzy.
Z sankcjami spotkają się również osoby, które zmusiły do lądowania samolot z Aten do Wilna i zatrzymały znajdujących się na jego pokładzie dziennikarza Ramana Pratasiewicza i jego partnerkę Sofię Sapiegę.
Aktywa objętych restrykcjami osób i podmiotów na terenie USA zostaną zamrożone. Nie będą mogli robić interesów na terenie USA, ani z amerykańskimi podmiotami. Ponadto nie będą mogli przeprowadzać transakcji za pomocą amerykańskich systemów i firm.
Możliwość dalszych sankcji
„Działania Łukaszenki są bezprawnymi wysiłkami w celu utrzymania się przy władzy za każdą cenę. Odpowiedzialnością wszystkich troszczących się o prawa człowieka, wolne i uczciwe wybory i wolność słowa jest sprzeciwianie się tym represjom” – oświadczył Joe Biden.Podpisane przez prezydenta USA rozporządzenia zostawia furtkę do dodatkowego zwiększenia sankcji w przyszłości.
– Jak powiedziałem liderce opozycji na Białorusi, Swietłanie Cichanouskiej, wspieram białoruski naród w odważnej realizacji demokratycznych aspiracji – dodał prezydent.
Cichanouska jakiś czas temu miała przekazać administracji Bidena listę osób i podmiotów, na które powinny być nałożone sankcje. Proponowała też wprowadzenie restrykcji w kluczowych gałęziach białoruskiego przemysłu. Unia Europejska podjęła takie działania, z kolei Biały Dom na razie nie skorzystał z takiego rozwiązania.
