
Kolejne duże zwycięstwo Huberta Hurkacza. Tym razem pokonał w dwóch setach byłego lidera rankingu ATP i dwukrotnego mistrza olimpijskiego. Andy Murray przegrał z Polakiem 6:7 (4:7), 3:6. Hurkacz wyraźnie złapał dobrą formę na twardej nawierzchni, co dobrze wróży przez wielkoszlemowym US Open.
REKLAMA
Hubert Hurkacz zachwyca tenisowy świat. Mający 24 lata tenisista z Wrocławia złapał regularność wygrywania ze znanymi nazwiskami. Polak w 2021 roku ma na swoim rozkładzie takich zawodników jak: Shapovalov, Rublev, Tsitsipas, Medvedev i Federer.
Kolejny okazał się Andy Murray, który po przerwie próbuje nawiązać do dawnych lat swojej świetności. Kiedy jednak przegrywasz takie wymiany, trudno jest myśleć o zwycięstwie z świetnie dysponowanym Polakiem.
W Cincinnati Murray wystąpił dzięki "dzikiej karcie" przyznanej przez organizatorów, ale pokazał, że pomimo problemów zdrowotnych (od kilku lat), nadal zasługuje na możliwość walki z topowymi tenisistami. Takimi jak Hurkacz.
W pierwszej partii środowego meczu kluczowy był dziesiąty gem. Szkot prowadził 5:4 i przy serwisie Polaka miał dwie piłki setowe. Nie zdołał ich jednak zamienić na zwycięstwo, co wykorzystał Hurkacz, odwracając losy pierwszego seta.
W drugiej partii ponownie toczyła się walka gem za gem. Przełomem był ten ósmy, w którym Hurkacz przełamał Murraya na 5:3. Polak nie wypuścił już tej przewagi z rąk.
Kolejnym rywalem Hurkacza w Cincinnati będzie Hiszpan Carreno Busta. Co ciekawe, obaj panowie nie mieli okazji zmierzyć się w meczu turnieju rangi ATP.
Turniej ATP w Cincinnati, mecz 2. rundy
Hubert Hurkacz (Polska) - Andy Murray (Wielka Brytania) 7:6 (7:4), 6:3
Czytaj także:Hubert Hurkacz (Polska) - Andy Murray (Wielka Brytania) 7:6 (7:4), 6:3
