
W czwartkowy wieczór polskie siatkarki zaczynają grę na mistrzostwach Europy. Pierwszymi rywalkami Biało-Czerwonych będą Niemki. – Grupa jest wyrównana, są określeni faworyci, Dla tego składu, który nie grzeszy doświadczeniem, tak naprawdę każde spotkanie będzie dużym wyzwaniem – przyznał trener Jacek Nawrocki.
REKLAMA
Selekcjoner polskiej reprezentacji został przepytany już w Bułgarii w mediach Polskiego Związku Piłki siatkowej. Jacek Nawrocki odniósł się m.in. do przygotowań do Euro.
– Mieliśmy sześć tygodni przygotowań. Zrobiliśmy co mogliśmy. Dziewczyny pracowały bardzo mocno, dużo z siebie dały. Ich oczekiwania wobec siebie i tego, co chcą sobą reprezentować tu, są duże – przyznał trener Polek.
Bułgarki faworytem, solidne Niemki
Nawrocki odniósł się też do układu sił w grupie B, gdzie Polki będą rywalizować. Mecze będą rozgrywane w bułgarskim Płowdiw.– Faworytem grupy jest Bułgaria. Gospodynie zgromadziły wszystko najlepsze, co miały. Nasza najbardziej doświadczona zawodniczka byłaby w tej drużynie jedną z najmłodszych. Zobaczymy jednak jak wytrzymają. Bułgarki moim zdaniem są faworytkami do grania o wysokie miejsce w całym Euro.
– Niemki to solidna firma. W stosunku do nas nie zmieniły zbytnio składu, poza rozgrywającą. W stosunku do tego, co było dwa lata temu. Choć znamy się jak łyse konie, to starcie otworzy nową historię potyczek Polek z Niemkami – zauważył Nawrocki.
Siatkówka "na tak"
A czego życzyłby sobie polski trener? Okazuje się, że życzeń ma kilka, ale najważniejsze skierowane jest bezpośrednio do... młodej drużyny Biało-Czerwonych.– Chciałbym, żeby dziewczyny zagrały z bardzo pozytywnym, wręcz lekkim podejściem. Żeby traktowały te zawody jak przyjemność. Jako coś, co jest dla nich okazją, szansą do wykorzystania. Pozytywne nastawienie dziewczyn, tego im i sobie życzę – przyznał trener.
Polki swoje Euro rozpoczynają w czwartek (tj. 19 sierpnia) meczem z Niemkami. Początek o godzinie 19:30, transmisja na Polsacie Sport.
Czytaj także: