
Po zwycięstwie nad Niemkami w czwartek, w piątek Polki ograły Grecję. Zwycięstwo 3:0 (25:16, 25:20, 25:19) pozwoliło wskoczyć Biało-Czerwonym na pozycję liderek grupy. Zadowolony z wyniku oraz gry, choć dostrzegając pewne mankamenty, był trener Jacek Nawrocki.
REKLAMA
Szkoleniowiec polskiej reprezentacji w piątek obchodził urodziny. Zespół sprawił mu najlepszy z możliwych prezentów, ogrywając Greczynki w trzech setach.
– Rzeczywiście, super się stało. Od początku kontrolowaliśmy grę. Tego skupienia i koncentracji starczyło. Cieszymy się z trzech punktów – komplementował Polki trener.
Selekcjoner Biało-Czerwonych dostrzega jednak, że w grze Polek jest jeszcze trochę elementów do poprawy. Widać to było zwłaszcza w momentach, w których rywalki zbliżały się pod względem wyniku.
– Jeszcze to przemyślimy, ale staramy się reagować na to, co dzieje się w drużynie oraz na dyspozycję zawodniczek. Nie ukrywam, że na wielu pozycjach mamy bardzo wyrównaną rywalizację. Te dziewczyny są w stanie grać na podobnym poziomie – analizował.
– Zespół, który nie ma dużego doświadczenia musi łapać je i zgrywać się właśnie tutaj. Ta drużyna musi się scalać. Na pewno usiądziemy w sztabie, porozmawiamy z dziewczynami i podejmiemy decyzję co do następnego meczu – skwitował Nawrocki.
źródło: Polsat Sport
Czytaj także: