
Fantastyczna seria Natalii Partyki przerwana. Polka przegrała z Australijką Qian Yang 2:3 (7:11, 11:4, 11:9, 6:11, 9:11) w półfinale paraolimpijskiego turnieju tenisistek stołowych klasy 10. Partyka prowadziła w piątym secie 9:4 i... straciła siedem punktów z rzędu. Na pocieszenie pozostał brązowy medal.
REKLAMA
Na pocieszenie, bo Natalia Partyka to prawdziwa liderka w paratenisie stołowym. Polka była niepokonana od paraigrzysk w Atenach (2004), zdobywając cztery z rzędu złote medale w turniejach indywidualnych.
Co więcej, w Rio de Janeiro (2016) Partyka dołożyła też złoty krążek w zespole. Niestety, w Tokio zadecydowało prawo serii. Tak można wytłumaczyć zatrważający przestój, jaki Polka zaliczyła w piątym secie.
Półfinałowy mecz z Australijką Qian Yang był bardzo emocjonujący. Partyka najpierw przegrywała 0:1, następnie prowadziła 2:1 w setach, żeby ostatecznie o zwycięstwo zagrać w piątej partii.
W niej było 9:4 dla Polki. Od tego stanu kolejnych siedem punktów zdobyła Chinka występująca w barwach Australii. Skończyło się na 9:11 i sensacyjnej porażce.
Przegrana Partyki to koniec pięknej, złotej epoki. Przynajmniej do paraigrzysk w Paryżu (2024). Polka ma w paraolimpijskim dorobku pięć złotych i jeden brązowy medal.
Czytaj także: