
Hubert Hurkacz kapitalnie rozpoczął rywalizację w tegorocznym US Open. Wrocławianin w pierwszej rundzie ograł pewnie Jegora Gierasimowa z Białorusi 6:3, 6:4, 6:3 i zameldował się w drugiej fazie turnieju. "Hubi" ani razu nie dał się rywalowi przełamać, zaprezentował znakomity tenis.
REKLAMA
14 asów serwisowych, ani jednego przełamania na koncie rywala, pewna i efektowna gra. Hubert Hurkacz w pierwszej rundzie wielkoszlemowego US Open zagrał kapitalnie i zasłużenie zameldował się w drugiej rundzie rywalizacji. Niżej notowany Białorusin Jegor Gierasimow od początku meczu był pod ostrzałem, o wygranej mógł jedynie marzyć.
Polak efektownie kontrolował mecz, trafiał cios za ciosem, by przełamywać rywala w kluczowych momentach i w każdym z trzech setów wypunktować go efektownie i bardzo spokojnie. W ten sposób notowany na 82. miejscu w rankingu ATP Białorusin dostał od 13. w zestawieniu Polaka lekcję tenisa. Hurkacz wygrał 6:3, 6:4, 6:3 i gra na Flushing Meadows dalej.
W drugiej rundzie nasz faworyt stawi czoła lepszemu w parze Andreas Seppi - Marton Fucsovics i jeśli wygra z którymś z tych rywali, osiągnie życiowy sukces w US Open. Tak tak, dotąd nie udało mu się przedrzeć dalej, niż do drugiej rundy nowojorskiej imprezy. Kolejny mecz wrocławianin rozegra najpewniej w czwartek.
Wynik meczu I rundy US Open:
Hubert Hurkacz (Polska) - Jegor Gierasimow (Białoruś) 6:3, 6:4, 6:3
Czytaj także:Hubert Hurkacz (Polska) - Jegor Gierasimow (Białoruś) 6:3, 6:4, 6:3
