
Tuż przed 4:45 na Westerplatte rozpoczęły się uroczystości związane z 82. rocznicą wybuchu II wojny światowej. Czas na swoje przemówienie miał między innymi premier Mateusz Morawiecki, który podkreślał, że z roku na rok ubywa osób, które pamiętają tamte dni. – Ciąży na nas coś więcej niż pamięć – dbałość o prawdę, pamięć o prawdzie II wojny światowej. Ta pamięć nigdy nie może zginąć – mówił szef rządu.
1 września 1939 roku o godz. 4.48 rozpoczął się ostrzał Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte przez załogę niemieckiego pancernika "Schleswig-Holstein". Wydarzenie to uważa się za symboliczny początek II wojny światowej, dlatego właśnie o porannych godzinach w Gdańsku obchodzona jest uroczystość upamiętniającą wybuch wojny.
Czytaj także: Tym razem na Westerplatte ponad podziałami. Ujawniono plan na rocznicę wybuchu II wojny światowej
Premier Mateusz Morawiecki podczas 82. rocznicy wybuchu zwrócił uwagę, że "z roku na rok ubywa osób, które pamiętają tamte dni, tamten wrzesień. Z roku na rok coraz mniej jest świadków, naocznych świadków wojny, która rozpoczęła się wcześniej od paktu między Hitlerem a Stalinem 23 sierpnia 1939 r.".
– Dziś po 82 latach od rozpoczęcia tej strasznej wojny musimy zdawać sobie sprawę z tego, że następuje proces wypierania z pamięci i świadomości tego, kto był faktycznym sprawcą, kto był odpowiedzialny za tamte zbrodnie, zniszczenia i śmierć – mówił szef rządu.
Premier podkreślał w swoim wystąpieniu, że dziś "myli się katów z ofiarami", ponieważ "odmienne role tym, którzy bronili człowieczeństwa, wolności i niepodległości przed tymi, którzy bestialsko od pierwszych dni mordowali, niszczyli cały narody i państwa".
Ocenił też, że "II wojna światowa to operacja gigantycznego rabunku". – Zaboru mienia, towarów, kradzieży fabryk - to był rabunek na masową skalę. Straty nigdy nie zostały skompensowane w jakimkolwiek znaczącym stopniu. O tym także musimy pamiętać – mówił premier.
Na koniec swojego przemówienia Morawiecki podkreślił, że Polacy "bili się o niepodległość, wolną Europę i świat bez wojny". – Ciąży na nas coś więcej niż pamięć - dbałość o prawdę, pamięć o prawdzie II Wojny Światowej. Ta pamięć nigdy nie może zginąć. Cześć i chwała Bohaterom! – podsumował premier.
Przed szefem rządu na Westerplatte przemawiali jeszcze minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, a także marszałek Sejmu Elżbieta Witek.
