Ewakuacja Afgańczyków do Polski. Samolot wylądował w Poznaniu.
Ewakuacja Afgańczyków do Polski. Samolot wylądował w Poznaniu. Fot. Wielechowski S/AGENCJA SE

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa potwierdziło, że w sobotę dwie godziny po północy samolot z ewakuowanymi Afgańczykami, którzy współpracowali z NATO, wylądował bezpiecznie w Poznaniu. Zapewniono, że uchodźców otoczono potrzebną im opieką.

REKLAMA
"Michał Dworczyk: poinformował 3 września, że Polska przyjmie w najbliższym dniu 284 ewakuowanych współpracowników NATO, a w ramach solidarności sojuszniczej na okres 3 miesięcy przyjmie łącznie 500 Afgańczyków. W kraju na stałe pozostanie 50 osób" – przekazał na Twitterze szef rządowego Centrum Analiz Strategicznych Norbert Maliszewski.
O drugiej w nocy z 3 na 4 września samolotowi z ewakuowanymi Afgańczykami udało się pomyślnie dolecieć do lotniska w Poznaniu. "Samolot z ewakuowanymi Afgańczykami wylądował na lotnisku w Poznaniu. Trwa uzupełnianie formalności" – poinformowało w mediach społecznościowych RCB, dodatkowo zaznaczając, że szczególną opieką otoczony małe dzieci.
"Szczególną opieką otoczyliśmy najmłodszych. Zrobimy wszystko, aby zapewnić im spokój i bezpieczeństwo. Zbudujmy ich świat na nowo" – czytamy na twitterowym koncie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, który pod koniec wpisu dodał cytat brazylijskiej pisarki Lyi Luft: "Dzieciństwo to podstawa, po której będziemy chodzić przez całe życie".
Przypomnijmy, że talibowie sądzili, że po przejęciu lotniska w Kabulu dostaną maszyny, które zostawiła afgańska armia, ponieważ są własnością Afganistanu. Sęk w tym, że jak podaje "Daily Mail", Amerykanie nie próżnowali i przez ostatni tydzień zdemilitaryzowali lub zniszczyli 73 samoloty i helikoptery.
Brytyjski tabloid cytuje też relację dziennikarki Al Jazeera, która odwiedziła lotnisko w Kabulu. Powiedziała, że talibowie "są zawiedzeni, są źli, czują się zdradzeni, bo cały sprzęt jest zepsuty i nie da się go naprawić".
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut