
Pete Buttigieg, amerykański sekretarz transportu, pochwalił się na Twitterze ważnym wydarzeniem z życia osobistego. Członek administracji prezydenta Joe Bidena wraz z mężem zostali ojcami dwójki dzieci. Zdjęcie szczęśliwych mężczyzn robi furorę na Twitterze i jest komentowane również w Polsce.
REKLAMA
Pete Buttigieg wrzucił na Twittera zdjęcie swojej rodziny w sobotę po południu polskiego czasu. Na fotografii Demokraty widać jego i męża trzymających w ramionach niemowlęta. Mężczyźni z uśmiechem patrzą sobie w oczy ponad głowami dzieci.
USA. Polityk z mężem mają dzieci
"Chasten i ja jesteśmy bardziej niż wdzięczni za wszystkie życzenia, które otrzymaliśmy od czasu, gdy podzieliliśmy się nowiną, że zostaniemy rodzicami. Z radością witamy Penelope Rose i Josepha Augusta Buttigiesa w naszej rodzinie" – napisał polityk, pierwszy gej w gabinecie prezydenta USA, który w obawie przed dyskryminacją nie ukrywa swojej orientacji.
Tweet Buttigiega szybko zdobył dużą popularność. W ciągu doby polubiło go ponad 400 tys. osób, podało dalej 22 tys., a przekazało dalej z komentarzem prawie 10 tys. użytkowników Twittera. Wśród wpisów dominują gratulacje i życzenia powodzenia na nowej drodze życia. Część tweetów pochodzi od internautów z Polski.
Polscy internauci reagują
Popularny wpis nie umknął uwadze polskich użytkowników Twittera. "Na pewno (dzieci) będą szczęśliwe!" – napisała Elżbieta dołączając uśmiechnięte emotikonki.
Głos zabrał również poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek, prywatnie partner europosła Roberta Biedronia.
"Pete Buttigieg – sekretarz transportu w administracji Joe Bidena wraz ze swoim mężem adoptowali dwójkę dzieci. Miłość to miłość, całej rodzinie pozostaje życzyć dużo szczęścia i zdrowia!" – napisał Śmiszek. "Pięknie" – oceniła Milena, dołączając ikonki serca i tęczy.
Pojawił się jednak także hejt. "Tak wygląda patologiczna 'rodzina'. Biedne dzieci" – ocenił jeden z internautów. "Ja nawet psa bym im nie pozwolił adoptować" – dodał inny. "Smutne, że dla niektórych, koncepcja miłości, jako czegoś ponad wszystkim, jest nie do przyjęcia. Miłość to miłość" – zripostowała jedna z komentujących.
Czytaj także: