
Aż 35 tysięcy kibiców na trybunach i atmosfera wielkiego, sportowego święta. Tak wyglądał 12. LOTTO Silesia Memoriał im. Kamili Skolimowskiej na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Były sportowe emocje, ale i momenty wzruszeń. Karierę zakończyli: Piotr Małachowski, Kamila Lićwinko i Joanna Fiedorow.
REKLAMA
Memoriał im. Kamili Skolimowskiej to już stały punkt kalendarza wśród największych lekkoatletycznych imprez w Polsce.
Tegoroczna edycja była szczególna pod wieloma względami. Przede wszystkim kibice mogli wrócić na trybuny Stadionu Śląskiego.
Miało wejść 25 tysięcy, ale według obserwatorów na Śląskim było nawet w okolicach 35 tys. kibiców. Przy takiej oprawie polscy lekkoatleci pokazali wszystko co najlepsze.
Swój ostatni konkurs w karierze zaliczył Piotr Małachowski. Dwukrotny wicemistrz olimpijski (Pekin 2008, Rio de Janeiro 2016) otrzymał od publiczności ciepłe wsparcie oraz owację na stojąco.
A jak widać, następca - ośmioletni synek Henio Małachowski - ma już za sobą piękny debiut. Może za parę lat pójdzie w ślady słynnego taty?
Symboliczne, ostatnie starty podczas memoriału w Chorzowie zaliczyły również - skoczkini wzwyż Kamila Lićwinko oraz młociarka, Joanna Fiodorow – niedawne olimpijki z Tokio.
Na koniec zawodów cała trójka została pięknie pożegnana, zaliczając kółko Stadionu Śląskiego, a następnie stając na okolicznościowym podium, gdzie podziękowań nie było końca.
Podczas niedzielnych zawodów zaprezentowali się polscy medaliści z igrzysk w Tokio. Ósmy raz zawody imienia tragicznie zmarłej mistrzyni olimpijskiej wygrał Paweł Fajdek.
W rywalizacji ze złotym medalistą z Tokio, Wojciechem Nowickim, rzucił 79,60 m. Za to mistrz olimpijski 77,45 m.
Zachwyciła również jedna z "Aniołki Matusińskiego". Natalia Kaczmarek pobiegła na 400 m z czasem 50,70 sekundy, poprawiając swój rekord życiowy. W rzucie oszczepem wygrała za to Maria Andrejczyk. Wicemistrzyni olimpijska z Tokio rzuciła 61,77 m - ustanawiając nowy rekord mitingu.
Czytaj także: