
Polscy siatkarze w środę kończą fazę grupową mistrzostw Europy i najpewniej czeka ich pojedynek w 1/8 finału z czwartą drużyną grupy C, która rywalizuje w Tampere. Rywalem będą Finowie albo Turcy. A w ćwierćfinale, jeśli nie dojdzie do niespodzianki, czekać nas będzie pojedynek z Rosjanami. Sborna na pewno nie wygra już swojej grupy.
REKLAMA
Faza grupowa mistrzostw Europy siatkarzy powoli dobiega końca, wiemy już, że nasz zespół awansował do 1/8 finału i że w sobotę lub niedzielę zagra o ćwierćfinał ME w Gdańsku. Z kim mistrzowie świata zmierzą się w Ergo Arenie? To zależy od tego, czy Polacy wygrają zmagania w grupie A, a także o tego, co wydarzy się w grupie C.
To z drużynami rywalizującymi w fińskim Tampere połączy się krakowska grupa A, a mecze 1/8 finału oraz ćwierćfinały zostaną rozegrane w sobotę i niedzielę (11-12 września) w Trójmieście. Poniżej rozważamy dwa scenariusze dla Biało-Czerwonych, choć wydaje się nam, że sprawdzić może się ten drugi, optymistyczny. To jednak jest sport, niczego więc nie można zakładać z góry.
Scenariusz pesymistyczny
To ten, w którym nasz zespół niespodziewanie nie wygrywa grupy A. Stanie się tak, jeśli Biało-Czerwoni w środę przegrają w Tauron Arenie Kraków z Ukrainą. Mało prawdopodobne? Pewnie tak, ale wciąż możliwe. Wówczas zajmiemy drugie miejsce w grupie i czeka nas starcie w 1/8 finału ME z trzecią ekipą w grupie C. Aktualnie tę pozycję zajmują Rosjanie, ale najpewniej Sborna zakończy zmagania na pozycji drugiej.Wicemistrzom olimpijskim pozostał do końca rywalizacji środowy mecz z Macedonią Północną, która nie wygrała meczu w ME i zapewne już nie wygra. Triumf być może pozwoli im zakończyć rywalizację w Tampere na pozycji drugiej, pierwsza już na pewno będzie Holandia (Oranje ograli we wtorek Finów 3:1). O miejsce trzecie jeszcze w środę rywalizować będą Finowie oraz Turcy, którzy muszą pokonać miejscowych, by wyprzedzić Rosjan.
Z kim zagrają Polacy? Najpewniej naszym rywalem będzie w tym układzie Finlandia lub Turcja, a mecz odbędzie się w niedzielę. Ciekawie będzie wówczas w ćwierćfinale, bo na nasz zespół czekać będzie wtedy zwycięzca pojedynku 1/8 finału, w którym Holandia stawi czoła jednej z drużyn polskiej grupy - Belgii, Grecji lub Portugalii. Wszystko wyjaśnią środowe mecze fazy grupowej.
Scenariusz optymistyczny
To ten bardziej prawdopodobny, czyli wygrana Polaków z Ukrainą w środę. Wówczas na pewno zajmiemy pierwsze miejsce w grupie A i zagramy w sobotę pojedynek 1/8 finału ME. Rywal? Będzie nim Finlandia lub Turcja, z pewnością ta ekipa, która przegra bezpośrednie starcie na koniec fazy grupowej w Tampere. Soumi stawią czoła rewelacji i nie są w tym meczu bez szans. Tak samo zresztą jak ich rywale.Ćwierćfinał - w układzie ze zwycięstwem Polaków w grupie - zagramy przeciw drugiej drużynie grupy C (Turcja lub Rosja) albo też trzeciej drużynie naszej krakowskiej grupy, czyli Ukrainie. Wszystko wyjaśnią środowe mecze, poza starciem Polska - Ukraina czeka nas ciekawy mecz Grecja - Portugalia, a w grupie C Rosja - Macedonia Płn. i Finlandia - Turcja.
Czytaj także: