Ten uśmiech najlepiej oddaje skalę sukcesu Emmy Raducanu. Kwalifikantka awansowała do finału US Open.
Ten uśmiech najlepiej oddaje skalę sukcesu Emmy Raducanu. Kwalifikantka awansowała do finału US Open. Fot. Twitter/@usopen

Po raz pierwszy od 1999 roku w finale kobiecego US Open zagrają dwie nastolatki. Obie finalistki (rocznik 2002) znajdują się poza pierwszą 70-tką światowego rankingu. To Kanadyjka Leylah Fernandez (73. rakieta świata) i Brytyjka Emma Raducanu (150. w ATP). To niezwykła historia w Nowym Jorku.

REKLAMA
Scenariusz z kobiecym finałem US Open nastolatek z dnia na dzień stawał się coraz bardziej realny. Choć trzeba przyznać, że trudno było uwierzyć, że stanie się realny.
A jednak, wydarzyła się historia, która ostatni raz miała miejsce jeszcze w końcówce XX wieku.
Emma Raducanu żeby znaleźć się w finale w Nowym Jorku musiała wygrać aż dziewięć spotkań. 18-letnia Brytyjka, córka Chinki i Rumuna, jest pierwszą w historii turnieju kwalifikantką, która dotarła do decydującego o tytule starcia.
Co wyjątkowo imponujące, brytyjska rewelacja nie straciła ani jednego seta w drodze do finału. Półfinałowa rywalizacja z Greczynką Marią Sakkari była ciekawa jedynie w drugim secie. Po dominacji 18-latki w pierwszej części meczu, druga partia zakończyła się jednym przełamaniem więcej po stronie zwyciężczyni. To wystarczyło do sukcesu.
Maria Sakkari (Grecja) - Emma Raducanu (Wlk. Brytania) 1:6, 4:6

Wiceliderka za burtą

Dużo trudniejszą przeprawę zaliczyła druga z finalistek-nastolatek. Leylah Fernandez miała jednak z rywalkę 23-letnią wiceliderkę światowego rankingu.
Aryna Sabalenka, turniejowa "dwójka", napsuła sporo krwi rewelacyjnej Kanadyjce. Każdy z setów był bardzo wyrównany.
19-latka potrafiła jednak wyjść z opresji zarówno w tie-breaku pierwszej partii, jak i dwóch kolejnych, gdzie kończyło się na minimalnym zwycięstwie 6:4, raz jednej, raz drugiej.
Mieszkająca w Delray Beach na Florydzie Kanadyjka dotychczas najdalej w turnieju wielkoszlemowym była w trzeciej rundzie (French Open 2020). Po trwającym 2,5 godziny meczu ograła jednak 23-letnią Sabalenkę i zagra w finale.
Leylah Fernandez (Kanada) - Aryna Sabalenka (Białoruś) 7:6 (7:3), 4:6, 6:4
Finał nastolatek nie jest dla historii US Open pierwszyzną. Raducanu i Fernandez urodziły się w 2002 roku, choć Kanadyjka w miniony poniedziałek obchodziła już 19-ste urodziny. To samo czeka Brytyjkę, ale dopiero w listopadzie, dlatego dalej jest przedstawiana, jako 18-latka.
Jak pokazuje historia US Open, skoro w nastoletnim finale grały takie sławy, jak Martina Hingis oraz Serena Williams, drzwi do wielkiej kariery stoją otworem.
Fernandez i Raducanu będą musiały to jednak odpowiednio wykorzystać. Pierwszy egzamin już w sobotnim finale, o 22:00 polskiego czasu.
Ostatnio tak młodą finalistką turnieju wielkoszlemowego była Maria Sharapova, która w 2004 roku wygrała Wimbledon w wieku siedemnastu lat.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut