Łomża Vive Kielce przegrało wyjazdową inaugurację Ligi Mistrzów w Rumunii
Łomża Vive Kielce przegrało wyjazdową inaugurację Ligi Mistrzów w Rumunii Fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Fatalny początek Łomży Vive Kielce w Lidze Mistrzów w sezonie 2021/2022. Mistrzowie Polski przegrali w Bukareszcie z Dinamem 29:32 (12:16) i dość niespodziewanie stracili na gorącym terenie komplet punktów. Okazja do rehabilitacji już 23 września w spotkaniu z węgierskim Telekomem Veszprem w kieleckiej hali Legionów.

REKLAMA
Mistrzowie Polski z Łomży Vive Kielce wybrali się do Rumunii, by na początek zmagań w grupie X stawić czoła wracającemu do elity Dinamu Bukareszt. Kielczanie uchodzili za faworyta meczu, ale dali się na początku zaskoczyć miejscowym. Ci szybko zbudowali prowadzenie (7:3), a później kontrolowali grę i do przerwy prowadzili 16:12.

Po zmianie stron zaatakowali mistrzowie Polski, ale nie byli w stanie znaleźć sposobu na znakomicie broniącego Saeida Heidarirada. I w ten sposób wygraną zgarnęli mistrzowie Rumunii. "W drugiej połowie rzuciliśmy wszystko, co mieliśmy najlepsze, doszliśmy rywali na remis i wydawało się, że uda nam się przełamać. Rywale jednak wrzucili wyższy bieg i kontrolowali spotkanie" - mówił po meczu drugi trener kielczan, Krzysztof Lijewski.

Porażka na początek kampanii w LM to nie jest dobra wiadomość, teraz punktów trzeba poszukać w szlagierze, już 23 września w spotkaniu z węgierskim Telekomem Veszprem w hali Legionów.
Dinamo Bukareszt - Łomża Vive Kielce 32:29 (16:12)
Dinamo: Heidarirad, Ghedbane – Bizau, Dissinger, Alouini, Ghionea, Negru, Pascual Garcia, Gavriloaia, Nantes Campos, Humet, Racotea, Mamdouh Ashem Shebib, Bannour, Militaru, Sorhaindo
Łomża Vive: Wolff – Vujović, Moryto, Sićko, Nahi, Tournat, Yusuf, Karacić, Kulesh, Surgiel, Sanchez, Domagała, Gębala, Karalek, Gudjonsson
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut