Wiceminister Waldemar Buda.
Uchwały anty-LGBT trzeba zmodyfikować. Apel Waldemara Budy do samorządów. Fot. Artur BARBAROWSKI/East News

Unia Europejska ostrzegała, że środki dla kilku polskich województw zostaną wstrzymane jeśli tzw. uchwały anty-LGBT nadal będą obowiązywać. Mimo to politycy PiS wciąż popierali zapisy tej deklaracji. Teraz wiceminister Waldemar Buda wystosował pismo do samorządów, że uchwały powinno się jednak skorygować.

REKLAMA
Przypomnijmy, że małopolskie, łódzkie, podkarpackie, świętokrzyskie i lubelskie to województwa, które uchwaliły nietolerancyjne deklaracje anty-LGBT. W związku z tym, że naruszają one zasady i wartości wspólnoty europejskiej, Komisja Europejska ostrzegła regiony o konsekwencjach ich nieuchylenia.
Poinformowano, że rozmowy ws. środków, które miały zostać przeznaczone na opiekę zdrowotną i wsparcie przedsiębiorców, zostaną wstrzymane. Fundusze są częścią programu REACT-EU, który zakładał przyznanie dotacji w wysokości 33,5 mln euro dla samej Małopolski.
Region z pieniędzmi będzie musiał się jednak pożegnać, jeśli nie uchyli kontrowersyjnej uchwały. Szansa na jej zmianę była na ostatnim posiedzeniu sejmiku małopolskiego, jednak głosami radnych PiS deklaracja została. 14 września upłynął też już termin na złożenie wyjaśnień w tej sprawie do KE.
15 września w specjalnym piśmie zainterweniował wiceminister w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, o czym poinformował m.in. małopolski radny Tomasz Urynowicz. Waldemar Buda zaapelował w dokumencie o modyfikację w uchwałach samorządów z uwagi na zbliżające się negocjacje ws. Umowy Partnerstwa 2021-2027.
"Przestrzeganie zasad horyzontalnych stanowiło w trwającej perspektywie finansowej kryterium obligatoryjne wyboru projektów do dofinansowania. Żaden projekt, który nie spełnił powyższego kryterium, nie mógłby zostać wybrany do dofinansowania. Takie samo rozwiązanie musi zostać zastosowane w perspektywie 2021-2027, na co chciałbym zwrócić Państwa szczególną uwagę" – podkreślił w piśmie.
Ponadto polityk zaznaczył, że zakaz dyskryminacji w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym wynika wprost z Konstytucji RP. Jednocześnie każda uchwała lub stanowisko podejmowane przez polski samorząd musi zgodne z zapisami ustawy zasadniczej.
"Mając na uwadze powyższe, zwracam się do samorządów, których organy uchwałodawcze przyjęły tego typu dokumenty, o ich analizę i weryfikację czy nie zawierają one zapisów, które niekiedy – nawet wbrew intencjom organów stanowiących – mogłyby potencjalnie stać się przedmiotem nadinterpretacji w tym zakresie (...) W przypadku zidentyfikowania takich zapisów, uprzejmie proszę o podjęcie stosownych modyfikacji" – podsumował wiceminister.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut