
Polskie piłkarki popsuły Święto Niepodległości w Armenii, ogrywając tamtejszą kadrę 1:0 (1:0) po bramce Weroniki Zawistowskiej. Biało-Czerwone wygrały pierwszy mecz w drodze na mundial w Australii i Nowej Zelandii, ich kolejnymi rywalkami będą Norweżki, a spotkanie odbędzie się 21 października w Polsce.
REKLAMA
Polskie piłkarki na początek zmagań o awans na mundial w w 2023 roku w Australii i Nowej Zelandii zremisowały 1:1 z uznawaną za faworyta spotkania Belgią. We wtorek podopiecznym trenerki Niny Patalon przyszło zmierzyć się ze znacznie niżej notowanym rywalem, czyli Armenią. Miejscowe obchodziły akurat Święto Niepodległości, ale fety nie było.
– Mecz z Belgią kosztował nas bardzo dużo zdrowia i musimy mieć tego świadomość. Na regenerację nie było zbyt dużo czasu, dlatego będziemy musieli wziąć pod uwagę raport medyczny i nasz plan na to spotkanie – tłumaczyła jeszcze przed pierwszym gwizdkiem selekcjonerka polskiej reprezentacji. Dlatego na ławce rozpoczęły zawody Ewa Pajor i Natalia Padilla-Bidas.
Biało-Czerwone wygrały ten pojedynek bardzo skromnie, a jedynego gola strzeliła w 27. minucie Weronika Zawistowska, a nasz zespół miał jeszcze kilka okazji, ale żadnej z nich nie wykorzystał. Najważniejsze są jednak trzy punkty, które dały nam awans na trzecie miejsce w grupie. Kolejnymi rywalkami naszych piłkarek będą faworyzowane Norweżki, a spotkanie odbędzie się 21 października w Polsce.
Armenia – Polska 0:1 (0:1)
Bramka: Weronika Zawistowska 27
Sędziowała: Catarina Ferreira (Portugalia)
Bramka: Weronika Zawistowska 27
Sędziowała: Catarina Ferreira (Portugalia)
Polska: Anna Szymańska – Sylwia Matysik (90. Natalia Padilla-Bidas), Małgorzata Mesjasz, Paulina Dudek, Martyna Wiankowska – Gabriela Grzywińska (71. Nikol Kaletka), Adriana Achcińska, Dominika Grabowska (46. Nikola Karczewska) – Weronika Zawistowska, Kinga Kozak, Ewelina Kamczyk (71. Anna Rędzia).
