jolie, pitt
Angelina Jolie znowu uderzyła w Brada Pitta. Fot. TRICOLORS/EAST NEWS

Angelina Jolie i Brad Pitt rozwiedli się dwa lata temu i nadal toczą batalię sądową o opiekę nad dziećmi. Tymczasem aktorka rzuciła nowe oskarżenia w stronę swojego byłego partnera.

REKLAMA
Angelina Jolie i Brad Pitt – tak zwana Brangelina – przez lata byli najpopularniejszą parą w Hollywood. Aktorskie gwiazdy spotkały się na planie filmu "Pan i Pani Smith" w 2005 roku, a Brad rozwiódł się dla Angeliny ze swoją żoną Jennifer Aniston. W 2014 roku Jolie i Pitt wzięli ślub, jednak już w 2016 ogłosili swoje rozstanie. Ich rozwód stał się faktem trzy lata później.
Czytaj także:
Aktorzy wciąż nie doszli do porozumienia w kwestiach rodzicielskich. Doczekali się bowiem sześciorga pociech: 19-letniego Maddoxa, 17-letniego Paxa, 16-letniej Zahary, 14-letniej Shiloh oraz 12-letnich bliźniąt: Vivienne i Knoxa.
Choć sąd w połowie tego roku miał zadecydować o równych prawach rodziców, to Jolie wykazała, że sędzia John W. Ouderkirk, który decydował w sprawie, miał powiązania biznesowe z prawnikami Pitta.
W konsekwencji został zdyskwalifikowany, a jego orzeczenie jest zawieszone. W tym momencie matka ma pełną opiekę nad dziećmi, a ojciec ma prawo je odwiedzać. Jednak Pitt złożył wniosek o unieważnienie tej decyzji.
Jak podaje serwis Page Six, w ramach odpowiedzi Jolie rzuciła nowe oskarżenia wobec byłego męża. Twierdzi, że mężczyzna próbuje wykorzystać swoją sławę, by w ten sposób uzyskać specjalne traktowanie w ich sporze.
"Ten rodzaj gry, rozpaczliwa próba ze strony celebryty poszukującego specjalnego traktowania, nie jest tym, do czego służą zasoby sądowe. Nie ma problemu, który spełniałby rygorystyczne standardy sądu" – napisali prawnicy artystki.
Co więcej, wojna między byłymi małżonkami nie dotyczy tylko dzieci. Aktor wszczął również postępowanie prawne przeciwko Jolie, aby powstrzymać ją od sprzedaży udziałów ich francuskiej posiadłości Château Miraval.
Czytaj także:

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut