
Już 22 września o godz. 21:21 w naszej części świata rozpoczęła się jesień astronomiczna, a od 23 września wyliczają ją wszystkie kalendarze. Oficjalnie czas więc zapomnieć o lecie, a wkrótce także o... czasie letnim! Na całe szczęście teraz Polskę czeka ta przyjemniejsza zmiana.
Kiedy zmiana czasu z letniego na zimowy?
Choć po lecie nie ma śladu ani w kalendarzach, ani za oknami, czas letni będzie obowiązywał w Polsce przez znaczną część jesieni. Kto wystraszył się, że przegapił moment na zaktualizowanie zegarków, gdyż przypadał on w tym samym czacie, co zmiana pór roku (a statystyki wyszukiwarki Google wskazują, iż takich osób całkiem sporo), tego możemy uspokoić. Na przestawienie zegarków jeszcze trzeba poczekać.
Mamy wszakże do czynienia jedynie z czasem letnim i czasem zimowym, więc odpowiednią chwilę na ich zmianę trzeba było jakoś wypośrodkować. W tym roku czas letni wprowadzony został więc 28 marca. Natomiast zmiana czasu na zimowy nastąpi 31 października 2021 roku.
Czas zimowy, czyli "dodatkowa" godzina snu
Jak zwykle wydarzy się to w nocy. Kiedy w ostatnią niedzielę października zegary wybiją godz. 3:00, trzeba będzie cofnąć wskazówki o sześćdziesiąt minut tak, by czasomierze wskazywały godz. 2:00. W większości przypadków można oczywiście przestawić zegarki wcześniej lub później, a "tej nocy" cieszyć się o godzinę dłuższym snem.
Na taki luksus nie mogą pozwolić sobie jednak pracownicy transportu zbiorowego i innych branż gospodarki, w których prawidłowe wskazania zegarów są kluczowe nie tylko dla odpowiedniej obsługi klienta, ale i bezpieczeństwa. Noce zmiany czasu to więc zawsze trudne momenty m. in. dla kolejarzy, marynarzy, energetyków czy naukowców prowadzących badania z użyciem skomplikowanej aparatury.