Kolejna korespondencja Wiktora Batera prosto z Moskwy. Jak donosi specjalnie dla naTemat dziennikarz wbrew wcześniejszym przypuszczeniom rekord frekwencji nie zostanie pobity.
REKLAMA
Kolejna korespondencja Wiktora Batera prosto z Moskwy. Jak donosi specjalnie dla naTemat dziennikarz wbrew wcześniejszym przypuszczeniom rekord frekwencji nie zostanie pobity.