
Przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy przyjedzie do Polski z oficjalną wizytą. Rik Daems weźmie udział w obradach warszawskiego Forum Bezpieczeństwa, spotka się ze Zbigniewem Ziobrą, marszałek Elżbietą Witek oraz ministrem spraw zagranicznych Zbigniewem Rauem. W drugiej części wizyty przewidziane jest spotkanie z marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim.
Przewodniczący Rik Daems w Polsce
Przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (ZPRE) Rik Daems będzie uczestniczył w obradach Forum Bezpieczeństwa (Warsaw Security Forum), które odbędzie się w Warszawie 5-6 października. Rano 7 października weźmie udział w posiedzeniu senackiej Komisji Praw Człowieka, której przewodniczącym jest senator Aleksander Pociej. Następnie spotka się w marszałkiem Senatu Tomaszem Grodzkim.Spotkanie w cieniu kryzysu na granicy
Przedstawiciel Rady Europy odwiedza Polskę kilka dni po ogłoszeniu w Strasbourgu krytycznego dla Polski raportu, dotyczącego sytuacji na granicy, w którym wezwano polskie władze do bardziej humanitarnego zachowania względem imigrantów. Władze Polski, Litwy i Łotwy w rezolucji Rady Europy zostały wezwane do zapewnienia dostępu do procedur azylowych, powstrzymania się od wypchnięcia na Białoruś (tzw. “push backów”) oraz ochrony praw osób starających się wjechać na ich terytorium.Senator Pociej o wizycie Rika Daemsa
W rozmowie z naTemat senator Aleksander Pociej, który jest przewodniczącym największej frakcji w ZPRE - Europejskiej Partii Ludowej (EPP) powiedział, że jednym z tematów poruszonych podczas rozmów Rikiem Daemsem będzie na pewno kwestia kryzysu na polsko-białoruskiej granicy, a także sytuacja w wymiarze sprawiedliwości oraz mediach publicznych.– Widać, że dotychczasowe naciski coś dają. W sprawie praworządności orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasbourgu oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu wymusiły reakcję Rządu.
To jest na tyle ważny aspekt Rady Europy, że we wszystkich rozmowach akcesyjnych z państwami, Unia Europejska zawsze podkreśla, że trzeba doprowadzić stan demokracji, wolności mediów i praworządności do pewnych standardów. A one są zapisane w Europejskiej Karcie Praw Człowieka, w rezolucjach i orzeczeniach Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
