
W czwartek rano w stolicy Górnego Śląska doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęło dwóch około 20-letnich obywateli Ukrainy. Policja wyznaczyła objazdy, gdyż w mieście powstały ogromne korki.
REKLAMA
Do wypadku doszło w czwartek rano około godziny 6:30 na węźle Bagienna niedaleko sklepu Ikea. Samochód wypadł z drogi z ogromną prędkością, uderzył w drzewa i przewrócił się – podał "Dziennik Zachodni". Auto zostało całkowicie zniszczone. By dostać się do środka, ratownicy musieli wycinać karoserię. Okazało się, że mężczyźni, którzy zostali zakleszczeni w aucie nie żyją.
– Samochód dachował w okolicach zjazdu z DK86 na DK79, za Ikeą, w stronę centrum Katowic. W wyniku tego zdarzenia, zginęło dwóch mężczyzn – przekazała Agnieszka Żyłka, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.
Jak poinformowął ten regionalny dziennik, korki mają już 7 kilometrów długości i tworzą się na wysokości Szpitala św. Barbary w Sosnowcu.