
W czwartek we Wrocławiu zatrzymano "pomysłowego" mężczyznę, który w okolicach lipca i sierpnia oszukał finansowo ponad 20 osób. Pobrał od nich zaliczki za noclegi w apartamentach nad Bałtykiem, które… nie należą do niego.
REKLAMA
Co oczywiste, w szczycie sezonu na wielu portalach można było znaleźć mnóstwo ogłoszeń wynajmu mieszkań i apartamentów nad polskim morzem. Jednak, jak się okazało, niektóre z nich były fałszywe. Zdjęcia obiektów, w których oferowano noclegi, były prawdziwe, ale ofert nie zamieścił wcale właściciel apartamentów.
Niczego nieświadomi ludzie wpłacili zaliczki za noclegi, ale nie mogli z nich skorzystać. Kontakt z osobą, która zamieściła ogłoszenia, też się urywał. W ten sposób zostało oszukanych przynajmniej 20 osób. Przestępcą okazał się 31-letni Niemiec.
Oszust z Niemiec zatrzymany
Policjanci od zwalczania cyberprzestępczości z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach namierzyli oszusta we Wrocławiu. Jego komputer został zabezpieczony, a sam 31-latek został aresztowany i przewieziony do Sopotu.Tam o jego losie zdecydowały Prokuratura Rejonowa i Sąd Rejonowy. Niemiec został oskarżony o dokonanie kilkunastu oszustw, za co grozi mu do 8 lat więzienia. Najbliższe 3 miesiące mężczyzna spędzi w areszcie. Policja wciąż ustala, ile jest tak naprawdę wszystkich ofiar oszusta finansowego i na jakie kwoty te osoby zostały oszukane.
Czytaj także: