
Grzegorz Krychowiak strzelił bramkę i zanotował asystę w meczu 12. kolejki Premier Ligi, a jego FK Krasnodar pokonał na wyjeździe FK Niżny Nowogród 4:1 (1:0). 29-letni pomocnik Biało-Czerwonych jest w świetnej formie, w obecnym sezonie ma na koncie już trzy bramki i trzy asysty w barwach Byków.
REKLAMA
Grzegorz Krychowiak latem zamieniał Lokomotiw Moskwa na FK Krasnodar w atmosferze zaskoczenia, wszak w poprzednim sezonie był jednym z liderów Kolejarzy, trafiał i asystował, ale to nie przekonało nowych władz klubu i bez żalu pozbyto się go w stolicy. Teraz Kolejarze mogą żałować, bo nasz pomocnik imponuje w barwach Byków.
W sobotę poprowadził FK Krasnodar do wyjazdowej wygranej FK Niżny Nowogród 4:1 (1:0). 29-letni pomocnik otworzył wynik już w 5. minucie meczu - głową po rzucie rożnym - a po zmianie stron kapitalnie rozegrał z kolegami kontratak i wyłożył piłkę do Ormianina Eduarda Spercjana, który podwyższył na 2:0. W sobotę Polak zagrał pełne 90 minut i nie można się temu dziwić.
Od kiedy Polak jest piłkarzem Byków, w 12. ligowych meczach zanotował trzy bramki i trzy asysty, w nowej ekipie znów jest liderem i imponuje formą. Koszmary lata, w tym nieudane Euro 2020, ma już za sobą, co potwierdził w meczach eliminacji MŚ z Anglią na PGE Narodowym (1:1) czy Albanią w Tiranie (1:0). I dobrze, bo w formie jest w naszej kadrze niezbędny.
Grzegorz Krychowiak nie traci też dystansu do samego siebie. Na Facebooku zamieścił wideo ze swoimi golami, a post opatrzył wpisem "Niech moc będzie z nami", nawiązując do swojego głośnego zdjęcia sprzed kilku dni i stylizacji, którą fani okrzyknęli pochodzącą z "Gwiezdnych Wojen". Cóż, moc jest z "Krychą" tej jesieni i bardzo nas to cieszy.
Czytaj także: