
Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych poinformował, że prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie udziału Jarosława Jakimowicza z TVP w procederze handlu tajskimi dziećmi. Propozycję kupna 12-letniej tajskiej dziewczynki Jarosław Jakimowicz opisał w swojej autobiografii.
REKLAMA
Sprawa rzekomego udziału w procederze handlu dziećmi została już raz zgłoszona przez Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Jednak prokuratura odrzuciła zawiadomienie na podstawie informacji, których dostarczył Jakimowicz. Prezenter TVP Info przekonywał, że jego autobiografia jest fikcją. Ośrodek złożył zażalenie na decyzję prokuratora.
W odpowiedzi na zażalenie, sąd nakazał prokuraturze wszczęcie postępowania w sprawie podejrzenia uczestnictwa w handlu ludźmi przez Jarosława Jakimowicza.
Według informacji przekazanych przez OMZRiK śledztwo zostało rozpoczęte 18 października. W jego trakcie ma być przesłuchany m.in. ewydawca książki.
'Gwiazda" propagandowych programów TVP Jarosław Jakimowicz sam przyznał się do kupowania dziecka w celu seksualnego wykorzystania, w swojej autobiografii dokładnie opisał jak chciał sobie kupić niewolnicę od handlarzy ludźmi. Tak! "Kupić", na własność - jak przedmiot!
Autobiografia Jakimowicza
Jarosław Jakimowicz w swojej autobiografii "Życie jak film" opisał sytuację, w której tajski gangster zaproponował mu kupno kobiety za 2 tys. marek. Jakimowicz na to przystał, po czym okazało się, że tą kobietą jest 12-letnia dziewczynka. Wpadł w panikę, odmówił i odzyskał swoje pieniądze. Nie zgłosił jednak tej próby dokonania handlu ludźmi policji.Gdy za sprawą biografii, wypłynęła sprawa handlu ludźmi, Jakimowicz przekonywał, że wydarzenia opisane w książce są tylko fikcją literacką.
Czytaj także: "Wszelkie zawarte sensacyjne historie, które opisane są w mojej książce "Życie jak film", to fikcja artystyczna, która miała na celu zwiększenie sprzedaży. Aż trudno mi uwierzyć w naiwność tych, którzy klikają z uporem maniaka, komentują informacje, które podrzuca im Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych i inne portale. Moja książka to książka przygodowa, co zawsze powtarzałem. Te makabryczne sensacje, którymi się tak emocjonujecie, są zmyślone i tyczą się 19-letniego chłopaka" – oświadczył na swoim profilu w mediach społecznościowych.
Jak informuje OMZRiK sąd rejonowy nakazał prokuraturze prowadzić postępowanie w sprawie Jarosława Jakimowicza.
"Sędzia zacytował zapewnienie autora z okładki o tym, że 'to szczera i prawdziwa' autobiografia, a więc sam autor zapewnia, że sytuacja miała miejsce w rzeczywistości. Jednak później Jakimowicz zapewniał, że wszystko zmyślił w celu 'zwiększenia sprzedaży. Jednak zadaniem prokuratury jest ustalenie faktów. W związku z tym sędzia nakazał prokuratorowi przesłuchanie Jakimowicza oraz wydawcę książki" – czytamy w oświadczeniu OMZRiK.