Beata Kozidrak – akt oskarżenia w sprawie jazdy po pijanemu.
Beata Kozidrak – akt oskarżenia w sprawie jazdy po pijanemu. Fot. VIPHOTO/East News
Reklama.
"Super Express" opublikował część zeznań świadków w sprawie Beaty Kozidrak, która prowadziła auto pod wpływem alkoholu.

Slalom Kozidrak

We wrześniu Beata Kozidrak została zatrzymana za jazdę samochodem pod wpływem alkoholu. Wokalistka miała jeździć po ulicy slalomem, a to nie uszło uwadze świadków, którzy zaalarmowali policję. Kozidrak została zatrzymana przez policję. Po badaniu alkomatem okazało się, że miała ona ok. dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Według informacji "Super Expressu" świadkowie zeznali, że piosenkarka jeździła od krawężnika do krawężnika.
Czytaj także:
"Pojazd rozpędzał się i gwałtownie hamował, wjeżdżał na sąsiedni pas ruchu, co wymuszało reakcję innych uczestników ruchu, wjeżdżał na krawężnik" – zeznał jeden ze świadków.
Za Kozidrak jechała kobieta, która zaniepokojona sytuacją na drodze postanowiła zadzwonić na policję.
"Będąc w stałym kontakcie z dyżurnym policji, poruszała się za pijaną Kozidrak. Poprosiła również innych kierowców, by zablokowali dalszy ruch piosenkarki. Po chwili na miejsce przyjechała policja" – pisze "Super Express".
Fragment aktu oskarżenie Beaty Kozidrak

Funkcjonariusze policji dokonali kontroli pojazdu marki BMW 740, kierującą pojazdem okazała się Beata Elżbieta P.

Ile wypiła Kozidrak?

Wokalistkę poddano badaniu alkomatem – dwa razy podczas zatrzymania i potem jeszcze kolejne trzy na komendzie.
Jak relacjonuje "SE", Beata Kozidrak powiedziała, że "była na spotkaniu, które zakończyło się około 2.00 w nocy 1 września 2021 r., zaś na spotkaniu tym spożywała wino w łącznej ilości około jednego litra".
Gwiazda przyznała się do winy i czeka na termin rozprawy sądowej.

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut