
Ciało mężczyzny, będące w stanie rozkładu, znalezione rano w rejonie zalewu na Wisłoku w Rzeszowie. Zwłoki znalazł rano pracownik firmy prowadzącej prace nad Zalewem.
REKLAMA
Jak podaje RMF FM, o godz. 4.50 pracownik firmy prowadzącej prace przy pogłębianiu zalewu nad Wisłokiem w Rzeszowie powiadomił policję o znalezieniu ludzkich zwłok.
"Kiedy zauważył leżące na maszynie ciało, zawiadomił służby. Ciało jest w stanie daleko posuniętego rozkładu. Wstępne ustalenia wskazują, że mogą to być zwłoki mężczyzny" – przekazał oficer prasowy policji w Rzeszowie nadkom. Adam Szeląg.
Obecnie policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą prace nad ustaleniem tożsamości mężczyzny. Według ustaleń "Dziennika Zachodniego", to prawdopodobnie ciało zaginionego w styczniu 25-letniego mężczyzny.
Jak podaje "DZ", poszukiwania mężczyzny trwają od 5 stycznia 2021 r. Wtedy był widziany ostatni raz – przez współlokatora w wynajmowanym mieszkaniu przy ul. Grabskiego w Rzeszowie. Media przedstawiały kilka hipotez, w tym taką, że mężczyzna mógł zostać zabity. W dniu zaginięcia wyszedł przed blok zapalić papierosa. Po tym ślad po 25-latku się urwał.