
Kręcenie scen intymnych dla wielu aktorek jest wyzwaniem. Do tego grona należy Julia Wieniawa, która pomimo krótkiego stażu pracy ma już doświadczenie w tej materii. Aktorka opowiedziała, co najbardziej ją stresuje w tego typu scenach.
REKLAMA
Sceny erotycznie nie należą do najprostszych zadań w pracy aktora. Obecność kordynatora intymności zdecydowanie pomaga na planie, ale jest to dopiero świeże stanowisko i jeszcze niespopularyzowane.
O swoich doświadczeniach ze scenami erotycznymi portalowi Pomponik postanowiła opowiedzieć Julia Wieniawa. Aktorka musiała zmierzyć się z takimi ujęciami m.in. w filmie Patryka Vegi "Small World".
– Zawsze się denerwuję, żeby trafić na partnera filmowego, który w fajny sposób też cię potraktuje i nie będzie jakichś podtekstów, seksistowskich żartów podczas planu –zdradziła aktorka portalowi.
– Wtedy sprawia to, że ja się czuję niekomfortowo. Na szczęście w swojej karierze udało mi się trafić na ludzi, którzy są naprawdę w porządku. Nigdy nie było przekroczonej granicy, wydaje mi się – dodała.
Czytaj także: