
W Witzenhausen w Niemczech 30-letni mężczyzna wjechał samochodem w grupę dzieci. Do wypadku doszło 300 metrów od szkoły. Mimo szybkiej reanimacji, jednej dziewczynki nie udało się uratować. Brat bliźniak zmarłej 8-latki był świadkiem wypadku.
Auto wjechało w grupę uczniów
Trzy dziewczynki w wieku 7 i 8 lat zostały poważnie ranne w wyniku zdarzenia. Jednej z nich nie udało się uratować, mimo podjętej resuscytacji. 8-latka zmarła w szpitalu. Jak podaje niemiecki "Bild" na miejscu wypadku był też brat bliźniak zmarłej dziewczynki.
Rzecznik lokalnej policji w piątek po południu przekazał, że obrażenia potrąconych dziewczynek są poważne, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
30-letni kierowca również został poważnie ranny w zderzeniu i został przewieziony do szpitala. Podobnie jak ofiary, mężczyzna mieszka w Witzenhausen.
