W wypadku na drodze krajowej nr 92 w Podrzewiu zginęły dwie osoby. Jak podkreśla policja w Szamotułach, zdjęcia z wypadku zamieściła "ku przestrodze".
W wypadku na drodze krajowej nr 92 w Podrzewiu zginęły dwie osoby. Jak podkreśla policja w Szamotułach, zdjęcia z wypadku zamieściła "ku przestrodze". Fot. Komenda Powiatowa Policji w Szamotułach / Facebook

Ze względu na Wszystkich Świętych mamy teraz wzmożony ruch na drogach. Pośpiech, nierozwaga, a czasem po prostu pech doprowadzają do niebezpiecznych sytuacji. Tylko w tę niedzielę doszło już do dwóch śmiertelnych wypadków. W Podrzewiu w Wielkopolsce zginęły dwie osoby, zaś w Pawłowicach na Śląsku śmierć poniosła jedna osoba.

REKLAMA
W związku ze Wszystkich Świętych ostatnie dni to większy ruch samochodowy. Od piątku do 2 listopada na polskich drogach jest więcej patroli ruchu drogowego. Wszystko w ramach akcji "Znicz". Choć funkcjonariusze przestrzegają, że teraz trzeba szczególnie uważać za kierownicą, to nie da się całkowicie uniknąć wypadków.

Śmiertelny wypadek w Podrzewiu

W niedzielny poranek przed godz. 7 w Podrzewiu w Wielkopolsce, na drodze krajowej nr 92 Pniewy-Poznań, doszło do śmiertelnego wypadku. Jeden z samochodów zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z innym autem. Na miejscu zginął zarówno kierujący volkswagenem touran 57-letni mieszkaniec Poznania, jak i 37-letni kierowca volkswagena passata z Międzychodu.

Przez kilka godzin droga była nieprzejezdna, a na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Wciąż badane są okoliczności zdarzenia, jednak ruch na tym odcinku drogi krajowej nr 92 jest już otwarty.

Zderzenie osobówki z autokarem w Pawłowicach

W Pawłowicach na Śląsku, na drodze krajowej nr 81, po godz. 11 w niedzielę, również doszło do czołowego zderzenia dwóch pojazdów. Wstępne ustalenia policji wskazują, że autobus wycieczkowy jadący w stronę Katowic chciał uniknąć wjechania w tył pojazdu, który poruszał się przed nim. Zjechał zbyt mocno w lewo i trafił na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się z osobowym volkswagenem. Autobus wylądował w rowie, zaś osobówka trafiła jeszcze w drzewo.

Na miejsce szybko przybyły karetki i dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy podjęli akcję reanimacyjną dwóch osób, które znajdowały się w volkswagenie. Niestety pasażerka nie przeżyła. Z kolei kierowca w ciężkim stanie trafił do szpitala. Hospitalizowanych było też czterech rannych pasażerów autokaru. Na szczęście ich życiu nic nie zagraża.
Na miejscu wypadku wciąż pracują śledczy. Droga w kierunku Wisły jest zablokowana. Objazd odbywa się drogą 938. Utrudnienia w ruchu potrwają jeszcze parę godzin.