
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle nie weźmie udziału w klubowych MŚ siatkarzy, które w grudniu mają się odbyć w Brazylii. Triumfatorzy Ligi Mistrzów już oficjalnie wycofali się z rozgrywek, a na przeszkodzie stanęły wysokie koszta, brak czasu i miejsce rozgrywania imprezy. Wyprawa do Kraju Kawy okazała się po prostu bezsensowna.
REKLAMA
– To bardzo trudny temat. Termin zaproponowany przez międzynarodową federację rodzi olbrzymie trudności. Udział w turnieju jest dla nas praktycznie niewykonalny. Na 14 grudnia CEV zaplanowała pierwszy mecz w LM w Nowosybirsku. Nie dość, że oba wydarzenia dzieli tylko kilka dni, to w grę wchodzi olbrzymia odległość do pokonania, różnica czasu i temperatury – mówił ostatnio sternik kędzierzyńskiej ekipy Sebastian Świderski.
Teraz już oficjalnie wiadomo, że Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle nie zagra w klubowych MŚ. Wicemistrzowie Polski i triumfatorzy Ligi Mistrzów wydali w tej sprawie specjalny komunikat we wtorek wieczorem. "Jako zwycięzca Ligi Mistrzów 2021 Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle otrzymała zaproszenie do udziału w rozgrywanych w grudniu w brazylijskim Betim klubowych mistrzostwach świata. Ze względów logistycznych, uwzględniając sytuację epidemiologiczną w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo zespołu klub zrezygnował z udziału w turnieju" – przekazano.
Do udziału w imprezie (7-11 grudnia 2021) zaproszono sześć ekip. Gospodarzem będzie Sada Cruzeiro (Brazylia), a jej rywalami mieli być: Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (Polska), Itas Trentino (Włochy), EMS Taubate Funvic (Brazylia), UPCN Voley Club (Argentyna) i Foolad Sirjan Iranian (Iran). A ostatni klubowy mistrz świata, włoskie Cucine Lube Civitanova, zaproszenia nie dostał.
Jak przyznał Sebastian Świderski podjęcie decyzji o rezygnacji z udziału w turnieju nie należała do łatwych. – Bardzo żałujemy, tym bardziej, że po takim sukcesie jak zwycięstwo w Lidze Mistrzów udział w klubowych MŚ byłby szansą na zwiększenie dotychczasowych dokonań Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle na arenie międzynarodowej. To prestiżowy turniej i bez wątpienia otrzymanie zaproszenia było dla nas dużym wyróżnieniem – mówił "Świder".
– Przed podjęciem ostatecznej decyzji o udziale musieliśmy jednak wziąć pod uwagę kilka aspektów. Niestety patrząc na obecną sytuację epidemiologiczną na świecie, a także kwestie logistyczne wiążące się z wyjazdem drużyny do Brazylii jesteśmy zmuszeni zrezygnować z udziału w turnieju. Dla nas kluczowe jest zdrowie i bezpieczeństwo drużyny. Do tego pamiętajmy o intensywnym kalendarzu meczów PlusLigi oraz spotkaniach Ligi Mistrzów – przyznał sternik kędzierzynian, a od niedawna także szef PZPS.
Na razie nie wiadomo, czy i kogo organizator znajdzie, by zastąpić Grupę Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w finałach KMŚ.
Czytaj także: