Kilka radiowozów i helikopter brały udział w pościgu za złodziejem samochodu. Zdjęcie ilustracyjne.
Kilka radiowozów i helikopter brały udział w pościgu za złodziejem samochodu. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Łukasz Szelemej/East News

Policyjne radiowozy i helikopter brały udział w pościgu za 20-latkiem, który uciekał przed funkcjonariuszami kradzionym autem. Po zatrzymaniu mężczyzny okazało się, że jest z nim zaginiona 16-latka z Polski.

REKLAMA
Wszystko zaczęło się 10 listopada. To wtedy 20-letni złodziej ukradł auto w Landshut, miejscowości położonej w Bawarii. Jak donosi portal tag24.de, mężczyzna wykorzystał chwilę nieuwagi kierowcy, bo ten zostawił samochód z włączonym silnikiem, gdy sięgał po coś do bagażnika.
Pościg za 20-latkiem zakończył się dopiero w Czechach. Wcześniej mężczyzna zdążył jeszcze zabrać ze sobą 16-letnią dziewczynę, która w Polsce była poszukiwana, jako zaginiona.
"Złodziej został w końcu zatrzymany przez służby w Czechach, niedaleko miejscowości Lovosice, około 300 kilometrów na północny-zachód od Landshut. Podczas ucieczki miał potrącić i zranić pieszego" – czytamy na stronie niemieckiego portalu.
Czytaj także: