
Wszystko jest już jasne w grupie D. Do 1/8 finału pewny awans mają Real Madryt i Inter Mediolan. Mistrzowie Italii mogą podziękować Królewskim, którzy dzięki wygranej 3:0 (1:0) z Sheriffem Tyraspol, zapewnili wyjście z grupy sobie i Włochom. Hiszpanie udanie zrewanżowali się kopciuszkowi za porażkę z września.
REKLAMA
Zanim rozpoczęło się spotkanie w Mołdawii, pojawiły się szokujące doniesienia dotyczące lidera Realu Madryt. Skazano bowiem Karima Benzemę karą jednego roku więzienia w zawieszeniu oraz dodatkowo 75. tysiącami euro grzywny.
Sprawa dotyczy szantażu francuskiego napastnika na byłym koledze z reprezentacji. Benzema został uznany winnym współudziału w łamaniu prawa, gdzie wykorzystano sekstaśmy, a ofiarą był Mathieu Valbuena.
Francuz zagrał jednak w wyjściowym składzie (adwokaci zapowiadają apelację od wyroku), bo mecz w Tyraspolu był bardzo ważny z kilku względów. Przede wszystkim Real chciał się zrewanżować za wrześniową, sensacyjną porażkę na własnym stadionie (1:2). Sheriff Tyraspol zadziwił kibiców w Europie wygrywając nie tylko z Madrycie, ale też u siebie odprawiając (2:0) faworyzowany Szachtar Donieck.
Mistrz Mołdawii stracił jednak w ostatnich tygodniach na rozpędzie. Po porażce (1:3) z Interem Mediolan na swoim terenie, tym razem dosyć szybko dał sobie narzucić warunki gry kolejnego przeciwnika na własnym stadionie.
Drużyna Carlo Ancelottiego już do przerwy mogła prowadzić wyraźniej niż ostatecznie wyszło. Gola zdobył chociażby Benzema, ale jego skuteczna dobitka nie została uznana, bo Francuz był na spalonym. Hiszpanie dopięli jednak swego w 30. minucie. Rzut wolny z 20. metrów wykonywał David Alaba. Austriak nie popisał się strzałem pięknej urody, ale piłka odbiła się od jednego z przeciwników, kompletnie myląc bramkarza Sheriffa. Zrobiło się 1:0.
Drugi cios - tym razem po efektownym strzale - goście zadali jeszcze przed przerwą. Toni Kroos popisał się ładnym, technicznym uderzeniem z linii pola karnego. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i choć wyszła w pole, wcześniej zameldowała się za linią bramkową. Sędzia główny spotkania Szymon Marciniak nie miał wątpliwości, że padła bramka.
Drugą połowę trafieniem na 3:0 rozpoczął Benzema. Mając taki komfort piłkarze Realu zachowali koncentrację do ostatnich minut. Udowadniając, że porażka z środowym przeciwnikiem u siebie, była raczej dziełem przypadku wymieszanego z kiepskim dniem.
Piłkarsko Hiszpanie są na innym poziomie od mistrzów Mołdawii.
Sheriff Tyraspol - Real Madryt 0:3 (0:2)
Bramki: David Alaba (30), Toni Kroos (45+1), Karim Benzema (56).
Bramki: David Alaba (30), Toni Kroos (45+1), Karim Benzema (56).
Dzięki wygranej Realu z Szeriffem, awans do 1/8 finału zapewnił sobie również Inter. Dokładając do tego brak szans na trzecie miejsce dla Szachtara, śmiało można powiedzieć, że emocje w grupie D dobiegły końca.
Czytaj także: