
Piłkarze SSC Napoli pięknie uczcili pierwszą rocznicę śmierci Diego Armando Maradony, czyli legendy, która przed laty dała Neapolowi upragnione scudetto. W niedzielę Azzurri pokonali w szlagierze Lazio Rzym 4:0 (3:0), a pierwszego gola strzelił Piotr Zieliński. Neapolitańczycy są liderem Serie A i znów walczą o tytuł.
REKLAMA
Liderujący w Serie A piłkarze SSC Napoli ruszali do walki z Lazio Rzym w szlagierze 14. kolejki rozgrywek po dwóch nieudanych meczach w lidze, w których zdobyli raptem jeden punkt. AC Milan zrównał się z nimi punktami, ale dwa ostatnie mecze przegrał, więc Azzurri mieli okazję odskoczyć Rossonerim. I przy okazji uczcić pamięć "boskiego Diego" niemal dokładnie w rocznicę jego śmierci.
Jeszcze dzień przed meczem na Stadio Diego Armando Maradona odsłonięto pomnik legendy, a już w starciu ze stołeczną ekipą drużyna Luciano Spalettiego zagrała tak, jakby w futbolu liczyły się tylko dryblingi, piękne uderzenia i jeszcze piękniejsze gole. Czyli w stylu swojej legendy. Wynik hitu otworzył Piotr Zieliński w 7. minucie gry, gdy spadła mu pod nogi piłka, a Polak mocnym uderzeniem nie dał szans Pepe Reinie.
Rzymianie nie zdążyli się otrząsnąć po pierwszym ciosie, a już na ich głowy spadł kolejny. W 10. minucie gry Dries Mertens wpadł w pole karne gości, zatańczył z defensorami, by mocnym strzałem podwyższyć na 2:0. Znakomicie podał mu przed bramką wracający po kontuzji Lorenzo Insigne. To nie był jednak koniec fajerwerków, gospodarze cały czas atakowali i całkowicie zdominowali rywali. I polowali na bramkę numer trzy.
Zdobył ją Dries Mertens w 29. minucie, po kolejnej świetnej akcji Napoli Belg kropnął zza pola karnego i efektownym lobem podwyższył na 3:0. To był nokaut. Lider Serie A deklasował ekipę z Rzymu w sposób zdecydowany, rządził na murawie do końca pierwszej połowy i pokazał, że można śmiało upatrywać w nim faworyta do miejsca na podium, a może do wywalczenia scudetta.
Po zmianie stron gospodarze kontrolowali mecz, a czwartego gol dorzucił w 85. minucie Fabian Ruiz, który popisał się soczystym strzałem zza pola karnego. SSC Napoli zdeklasowało rywali i uczciło we wspaniały sposób pamięć Diego Armando Maradony. Piotr Zieliński, który rozpoczął w niedzielę strzelanie, zszedł z boiska w 73. minucie, zastąpiony przez Diego Demme.
Neapolitańczycy wygrali ważne spotkanie, uciekają znów na czele ligowej tabeli rywalom, mają trzy punkty zapasu nad AC Milan oraz cztery nad mistrzami Italii z Interu Mediolan. Czwarta Atalanta Bergamo traci do Azzurrich siedem punktów, a piąta AS Roma już dziesięć. Tymczasem Lazio Rzym zajmuje miejsce ósme.
Czytaj także: