
W tygodniu przed świętami zima będzie wyjątkowo kapryśna. Mimo że IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed intensywnymi opadami śniegu, to zimowa aura może nie utrzymać się długo. Meteorolodzy prognozują "dynamiczne wkroczenie ciepła" na chwilę przed pierwszą gwiazdką.
REKLAMA
Koniec grudnia – jaka będzie pogoda?
W weekend i na początku przyszłego tygodnia możemy spodziewać się opadów gęstego śniegu, przed którym ostrzega nas IMGW. Zima ma powrócić jednak w szczególności do południowej części Polski, gdzie w związku z tym miejscami może być niebezpiecznie na drogach.Ostrzeżenia pierwszego stopnia zostały wydane dla trzech województw:
śląskiego, w powiatach: cieszyńskim, bielskim, Bielsko-Biała i żywieckim;
małopolskim, w powiatach: suskim, nowotarskim, tatrzańskim, limanowskim, nowosądeckim, Nowy Sącz i gorlickim;
podkarpackim, w powiatach: jasielskim, krośnieńskim, Krosno, sanockim, leskim i bieszczadzkim.
Alerty IMGW są ważne od godziny 9 rano w sobotę 18 grudnia. W przypadku wydania ostrzeżeń pogodowych, należy spodziewać się m.in. utrudnień w ruchu drogowym oraz możliwości odwołania imprez plenerowych.
Prognoza pogody na święta 2021
Niestety, prognozy pogody są bezlitosne dla fanów białego puchu i prawdziwie zimowej aury. Od 24 grudnia prawdopodobnie nastąpi "dynamiczne wkroczenie ciepła" oraz nastąpi odwilż.Oznacza to, że zamiast śniegu, należy raczej spodziewać się opadów deszczu. "Skala ocieplenia mogłaby być na tyle duża, że w najcieplejszych miejscach temperatura przekroczyłaby 10 st. C. W górach możliwy byłby też wiatr fenowy, a w Tatrach halny" – informują badacze z instytutu.
Czytaj także: