
Drugi dzień świąt zapowiada się pogodnie. Bezchmurne niebo powinno towarzyszyć nam w większości regionów w Polsce. Jednak 26 grudnia panować będzie arktyczny klimat za sprawą wyżu znad Morza Norweskiego. Temperatura maksymalna w niedzielę nie powinna przekroczyć -1°C.
REKLAMA
Drugi dzień świąt – prognoza pogody
Jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej mroźna aura, która w drugi dzień świąt przyniesie ujemne temperatury, jest spowodowana tym, że Polska znalazła się w zasięgu klina wyżu rozciągającego się od Morza Norweskiego po Niemcy.Oznacza to, że w ciągu dnia temperatura maksymalna wyniesie od minus 8 stopni Celsjusza w miejscowościach podgórskich, przez 4-5 stopni mrozu na przeważającym obszarze kraju, do minus 1-2 stopni nad samym morzem.
W większości regionów kraju będzie jednak słonecznie. Umiarkowane zachmurzenie może jednak wystąpić na obszarze województwa dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego i podkarpackiego.
Wiatr będzie słaby i umiarkowany, silniejszych podmuchów wiatru należy spodziewać się tylko na wybrzeżu. Ciśnienie ma być wysokie, a biomet neutralny.
Symboliczne opady śniegu mogą wystąpić na południu Polski. W szczególności w woj. małopolskim, świętokrzyskim i podkarpackim. Według prognoz pogody biały puch ma jednak szybko zniknąć. W pozostałej części kraju śnieg nie powinien spaść.
Czytaj także: