Adele
Zagraniczny tabloid ogłasza ciążę Adele. Fot. Matt Crossick/Press Association/East News

Jeden z amerykańskich tabolidów donosi, że Adele jest w ciąży. Wraz z Richem Paulem za kilka miesięcy ma powitać na świecie swoje drugie dziecko. Media zwracają też uwagę na niedawną wypowiedź piosenkarki o chęci powiększenia rodziny.

REKLAMA
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google
  • Portal MTO News podaje, że Adele jest w ciąży.
  • Piosenkarka od niedawna jest w związku z Richem Paulem.
  • Media przypominają jej ostatnią wypowiedź o tym, że planowała powiększenie rodziny z nowym ukochanym.
  • Adele jest w ciąży

    Kilka dni temu miał miejsce wielki mecz koszykówki – All Star Weekend. Hymn śpiewała Macy Gray, a wśród kibiców można było zobaczyć Spike Lee, Mary J Blidge oraz Adele, która pojawiła się tam ze swoim partnerem, managerem sportowym Richem Paulem.
    Niedługo po tym wydarzeniu portal MTO News przekazał zaskakujące wieści. "W miniony weekend odbył się All Star Weekend, a MTO News miało okazję spotkać się z niektórymi z największych nazwisk w koszykówce. I dostaliśmy niezwykle soczystą informację – z niezwykle wiarygodnego źródła" – czytamy.
    "Źródło – które jest bliskie zarówno LeBronowi Jamesowi, jak i jego agentowi i zarazem najlepszemu przyjacielowi Richowi Paulowi – powiedziało nam, że Rich i jego dziewczyna Adele spodziewają się dziecka" – przekazał tabolid. Adele jak do tej pory oficjalnie nie potwierdziła tych doniesień.
    Co więcej, amerykańskie serwisy przypominają, że niespełna dwa tygodnie temu Adele w rozmowie z Grahamem Nortonem wspomniała, że planuje powiększenie rodziny.

    Adele odwołała koncerty

    Kilka miesięcy temu Adele wróciła do tworzenia po długiej przerwie. Wypuściła swój czwarty studyjny album zatytułowany "30". Krążek wypromował singiel "Easy on Me", który stał się niekwestionowanym hitem.
    Wraz z świeżym materiałem brytyjska piosenkarka miała ruszyć z pompą w trasę koncertową. Na dzień przed występem na scenie w Caesars Palace, przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że odwołuje swoje koncerty.
    W opublikowanym na Instagramie filmiku, zapłakana mówiła, że zmiana planów w ostatniej chwili dotyczy trudnej sytuacji pandemicznej. Przekazała także, że spora część jej załogi i zespołu zachorowała.
    Minęło kilka dni, a w mediach zaczęły pojawiać się głosy, sugerujące, że Adele mogła nie być do końca szczera w tym, co się wydarzyło. Źródła brytyjskiego "The Sun" ujawniały wówczas, że koncerty były zagrożone przez zakulisowe przepychanki gwiazdy z współpracownikami.
    Ostatecznie brzmiało to tak, jakby Adele stroiła fochy i była wiecznie niezadowolona z rezultatów. "Większość spektakli ma tego czy innego rodzaju problemy, ale od pewnego czasu można było odnieść wrażenie, że te zmierzają ku katastrofie" – podawało inne źródło serwisu.
    Dodajmy, że od 2015 roku Adele unikała mediów, ale i tak ostatecznie w nich wylądowała – najpierw ze względu na rozwód z Simonem Koneckim, z którym ma 9-letniego syna, potem zaś za sprawą spektakularnej metamorfozy.
    Później wyszło na jaw, że w życiu gwiazdy zagościł nowy mężczyzna. Rich Paul ma 39 lat i jest amerykańskim agentem sportowym oraz założycielem Klutch Sports Group, która reprezentuje wielu wybitnych graczy NBA, takich jak LeBron James, oraz kilku graczy NFL. Jest on także szefem UTA Sports.
    Czytaj także:

    Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut