Mateusz Morawiecki spotka się w Warszawie z prezesem zarządu Google i Alphabet Sundarem Pichaiem.
Mateusz Morawiecki spotka się w Warszawie z prezesem zarządu Google i Alphabet Sundarem Pichaiem. Fot. Zbyszek Kaczmarek/REPORTER

Mateusz Morawiecki spotka się w Warszawie z prezesem zarządu Google i Alphabet Sundarem Pichaiem. Kancelaria Premiera opublikowała już plan jego wizyty w Polsce.

REKLAMA

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google

O tym, że Sundar Pichai pojawi się w Warszawie, informuje Centrum Informacyjne Rządu. Prezes zarządu Google i Alphabet ma się spotkać z premierem Mateuszem Morawieckim 29 marca o godz. 12:00.

W planach jest również wideokonferencja Morawieckiego i Pichaia z premierem Słowenii Janezem Janšą oraz premierem Czech Petrem Fialą.

Morawiecki rozmawiał z Pichaiem

Przypomnijmy, że pod koniec lutego Morawiecki rozmawiał z Pichaiem w formie zdalnej. Było to już po rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

"Zdajemy sobie sprawę, że w związku z działaniami wojennymi zagrożenie ze strony Rosji także, w obszarze dezinformacji, bardzo się nasiliło. W ostatnich dniach można było zauważyć gigantyczną rosyjską aktywność dezinformacyjną, także prowadzoną w języku polskim" – wyjaśniał Morawiecki.

Premier informował, że skierował list do prezesów Google, Twittera Facebooka i YouTube. "Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za to, co się dzieje w tym szczególnym dla świata czasie. Firmy, rządy, instytucje, w końcu obywatele, którzy są odbiorcami informacji. Bądźmy ostrożni w sieci, nie dajmy sobą manipulować" – apelował.

Pichai miał zapewnić Morawieckiego, że zespoły Google działają 24 godziny na dobę we wszystkich krytycznych obszarach - dezinformacji, cyberbezpieczeństwa, spraw humanitarnych i zapewniania dostępu do zweryfikowanych informacji.

"Prezes Google poinformował, że w związku z decyzjami kilku rządów, w tym Polski, Google zablokował dostęp do niektórych rosyjskich kanałów na YouTube w tych krajach. To z pewnością nie koniec, bo skala problemu jest ogromna. Dlatego liczę, że te działania będą prowadzone w pełnym zakresie" – dodawał Morawiecki.

Czytaj także: