IMGW ostrzega przed sztormem na Bałtyku.
IMGW ostrzega przed sztormem na Bałtyku. Fot. HUBERT BIERNDGARSKI/REPORTER

Pogoda od początku wiosny nie rozpieszcza Polaków. Pożegnaliśmy się już z mrozem, ale z opadami śniegu i silnym wiatrem będziemy musieli się jeszcze trochę pomęczyć. Pocieszające jest to, że od połowy tygodnia zrobi się cieplej i przyjdzie iście wiosenna pogoda.

REKLAMA

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia drugiego (dla wybrzeża) i pierwszego stopnia (dla całej Polski) przed silnym wiatrem w północnej Polsce. Wszystko przez cyklon "Mirella", który wieczorem dotrze nad polski Bałtyk. Synoptycy IMGW prognozują, że "Mirella" wywoła sztorm o sile 11 w skali Beauforta.

To znaczy, że nad polskim morzem powieje z prędkością 100 km/h, a fale będą miały około 10 metrów. Ale powieje w całym kraju – im dalej od wybrzeża, tym słabiej. W centrum od 70 do 80 km/h, a w górach 90 km/h co w połączeniu z opadami śniegu może zamienić się w groźne zamiecie śnieżne.

Gdzieniegdzie w Polsce również spadnie śnieg i śnieg z deszczem. Poza południową i południowo-wschodnią Polską, która będzie się cieszyć w poniedziałek słoneczną pogodą.

W nocy z poniedziałku na wtorek opady deszczu i deszczu ze śniegiem obejmą całą Polskę. W dzień "Mirella" przesunie się nad Finlandię, a w Polsce wiatr osłabnie i zrobi się cieplej – od 4 do 5 st. C na Pomorzu do 10 st. na południowym zachodzie.

Pochmurna i deszczowa będzie noc z wtorku na środę. Pocieszający jest fakt, że po mroźnym poranku na Podlasiu, Mazurach i na Kaszubach zrobi się wyraźnie cieplej – od 8 st. C na północy do 15 st. na południowym zachodzie.

Z kolei w czwartek temperatury na południu osiągną nawet 17 stopni. Niestety będzie deszczowo i tak utrzyma się do końca tygodnia.

Czytaj także: