Na torze Interlagos w Sao Paolo Sebastian Vettel z Red Bull Racing zapewnił sobie trzeci tytuł mistrza świata Formuły 1 z rzędu.
Na torze Interlagos w Sao Paolo Sebastian Vettel z Red Bull Racing zapewnił sobie trzeci tytuł mistrza świata Formuły 1 z rzędu. Fot. Natursports / Shutterstock.com

Miała być niespodzianka, a było jak zwykle. Tak najkrócej można podsumować ostatnią eliminację mistrzostw świata Formuły 1. Zwycięzcą kolejny raz Sebastian Vettel, największym przegranym sezonu i tym razem Fernando Alonso. W cieniu walki mistrzów z kapryśną pogodą i resztą stawki zwyciężył w Sao Paolo tymczasem Jenson Button.

REKLAMA
Wyjątkowo trudne i zmienne deszczowe warunki towarzyszyły kierowcom podczas ostatniego wyścigu Formuły 1 w tym sezonie. W emocjonujących do samego końca zawodach na brazylijskim torze Interlagos w Sao Paolo ostatecznie zwyciężył startujący z drugiego pola Jenson Button reprezentujący barwy stajni McLaren-Mercedes.
Od pierwszych piątkowych treningów cały świat sportów motorowych interesowała jednak rywalizacja jedynych dwóch pretendentów do mistrzowskiego tytuły, czyli reprezentujacego team Ferrari Fernando Alonso i aktualnego mistrza, Sebastiana Vettela z Red Bull Racing-Renault. I choć na starcie Hiszpan tracił 13 punktów i rozpoczynał wyścig o dwa pola dalej niż Vettel, już na pierwszym okrążeniu po kolizji młodego Niemca z innym zawodnikiem wydawało się, że fani Ferrari już mogą świętować tytuł dla Alonso.
Uszkodzenia w samochodzie aktualnego mistrza okazały się jednak nie mieć większego wpływu na jego tempo wyścigowe i sukcesywnie Vettelowi udało się odrabiać straty. Także dlatego, że w trudnych warunkach atmosferyczny jego zespół podejmował znacznie lepsze decyzje taktyczne jeśli chodzi o wymianę opon, niż szefostwo Ferrari w przypadku Alonso.
W rezultacie zawodnik Red Bull Racing zjawił się na mecie szósty, zdobywając kolejne 8 punktów w klasyfikacji generalnej. A to oznaczało, że wyśmienita jazda Fernando Alonso zakończona na drugim stopniu podium nie dawała mu żadnych szans na kolejny tytuł mistrzowski, na który były dwukrotny mistrz czeka już od sześciu lat. Tymczasem trzeci raz z rzędu mistrzowski puchar trafi do kolekcji Vettela.
W klasyfikacji generalnej konstruktorów również zwycięstwo Red Bull Racing przed zespołami Ferrari i McLaren-Mercedes.