W Ukrainie aresztowano mężczyznę, który podawał się za zakonnika i donosił Rosjanom.
W Ukrainie aresztowano mężczyznę, który podawał się za zakonnika i donosił Rosjanom. Fot. Facebook / Офіс Генерального прокурора

Strona ukraińska zatrzymała fałszywego zakonnika, który współpracował z wojskami Władimira Putina – donosi biuro prokuratora generalnego Ukrainy. Mężczyzna miał chrzcić żołnierzy, święcić rosyjski sprzęt wojskowy, a także udostępniać Rosjanom informacje, dzięki którym łatwiej im było dokonywać grabieży.

REKLAMA

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google

  • W Ukrainie zatrzymano mężczyznę, który podawał się za zakonnika i donosił Rosjanom
  • Fałszywy zakonnik pomagał żołnierzom Władimira Putina m.in. w dokonywaniu grabieży
  • Podejrzany o kolaborację mężczyzna został aresztowany
  • Informację o aresztowaniu "zakonnika oszusta" przekazało w środę na Facebooku biuro prokuratora generalnego Ukrainy. Według śledczych mieszkaniec wsi Andrijiwka pod Makarowem podczas rosyjskiej okupacji miejscowości współpracował z najeźdźcami.

    Podejrzany miał udostępniać Rosjanom mieszkanie i zapewniać im wyżywienie. Ponadto miał informować wroga o miejscach zamieszkania majętnych Ukraińców, by później Rosjanie mogli te domy okradać.

    "Mężczyzna prezentował się jako zakonnik. Święcił wrogi sprzęt oraz przeprowadzał obrzędy chrztu rosyjskiego wojska" – czytamy w komunikacie prokuratury. Jak podkreślono, mężczyzna był wcześniej pociągnięty do odpowiedzialności karnej za molestowanie nieletnich.

    Wojna w Ukrainie. Rosyjscy żołnierze okradają ukraińskie domy

    Ukraina odpiera ataki wojsk Władimira Putina już prawie dwa miesiące. Rosjanie oblężają kolejne miasta, ale stolica kraju wciąż pozostaje niezdobyta. W naTemat niejedonkrotnie informowaliśmy, że podczas działań wojennych rosyjscy żołnierze zajmują się też grabieżą.

    Rosjanie okradają gospodarstwa domowe na wszystkich terenach, na których znajdują się ich jednostki. Wywożą z Ukrainy m.in. elektronikę, drogie ubrania, kosmetyki czy zabawki dla dzieci.

    Na poczatku marca strona ukraińska zaczęła publikować przechwycone rozmowy rosyjskich żołnierzy z ich rodzinami, na których słychać, jak żołnierze chwalą się wojennymi łupami. Co więcej, z publikowanych nagrań wynika, że wojskowi przyjmują "zamówienia" od bliskich na konkretne "podarunki z wojny".

    Czytaj także: