Urszula Radwańska pokazała wulgarną wiadomość od "kibica", który życzył jej zakończenia kariery.
Urszula Radwańska pokazała wulgarną wiadomość od "kibica", który życzył jej zakończenia kariery. Fot. LUCYNA NENOW / POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Ciężko uwierzyć w to, że ktoś może oceniać sportowca, nie mając pojęcia o jego życiu, treningach, wyzwaniach i przeciwnościach, z którymi musi się mierzyć. Urszula Radwańska zaprezentowała wiadomość od jednego z "fanów", który w wulgarny i ohydny sposób skomentował jej grę w Nottingham. "Straszne z ciebie kur***. Mam nadzieję, że w końcu zrezygnujesz z tenisa" – czytamy popisy pana Mateusza. Niech jego wpis świadczy o jego poziomie.

REKLAMA

Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google Urszula Radwańska wciąż nie zrezygnowała z gry w tenisa na wysokim poziomie i choć wypadła z czołowej setki rankingu WTA (dziś zajmuje miejsce 314.), wciąż rywalizuje na kortach całego świata i szuka okazji, by wygrywać kolejne mecze i pisać swoją historię. 31-letnia krakowianka zagrała ostatnio w turnieju ITF w Nottinhgam, gdzie przegrała pojedynek z Amerykanką Robin Montgomery 6:7, 2:6.

Jak się okazało, jeden z "kibiców" postanowił jej wysłać wiadomość po tym pojedynku. Ohydną, wulgarną i wyjątkowo paskudną wiadomość.

"Straszne z ciebie kur*****, prowadzisz 5:2 z jakimś no nejmem, a potem w p***e. Mam nadzieję, że w końcu zrezygnujesz z tenisa, bo przynosisz tylko wstyd rodzinie i Polsce. Dziwne, że jesteś z Krakowa, a zaciągasz jak wieśniara z Tarnowa" - napisał niejaki pan Mateusz.

Zawodniczka zameściła screena wiadomości i skomentowała z wielką klasą skandaliczny wpis. "Poznajcie Mateusza... bardzo miły Pan, klasa" – napisała z ironią, której zapewne sam pan Mateusz nie zrozumie, bo ironia służy ludziom inteligentnym, a nie prostakom.

Ciężko uwierzyć w to, że ktoś może oceniać sportowca, nie mając pojęcia o jego życiu, treningach, wyzwaniach i przeciwnościach, z którymi musi się mierzyć.

Ciężko też uwierzyć, że miły pan Mateusz może w jakikolwiek sposób oceniać kobiete, która od ponad dekady rywalizuje na najwyższym poziomie.

Ma na koncie triumf w juniorskim Wimbledonie, wygraną w deblu w turnieju cyklu WTA oraz siedem wygranych imprez serii ITF w singlu. Była na igrzyskach olimpijskich i zagrała wiele razy w biało-czerwonej koszulce.

Aha, jeszcze jedno panie "no nejmie" z internetu. Urszula Radwańska nie pochodzi z Tarnowa, od dziecka mieszka i żyje w Krakowie. A pan?

Czytaj także: