
Zdrowa kuchnia – pojęcie, które dla wielu osób dzieli się jedynie na dwa etapy. Ot, kupujemy naprawdę dobre (czyli świeże, najlepiej ekologiczne) produkty, a następnie przyrządzamy z nich zbilansowane posiłki. Kropka.
Niestety, przy okazji pomijamy bardzo, ale to bardzo istotny etap środkowy, czyli prawidłowe przechowywanie "spożywki"; zwłaszcza tej, która wymaga warunków chłodniczych. Przecież kupując najlepsze składniki potraw, chcesz, aby lądując na stole, zachowały jak najwięcej smaku, świeżości i wartości odżywczych, prawda?
W tym momencie na scenę wkracza ona, chłodziarka. Dodajmy: nie pierwsza z brzegu, lecz naszpikowana najnowocześniejszymi rozwiązaniami, które – używając popularnego frazeologizmu – naprawdę robią różnicę.
Dlaczego wybierając taki sprzęt AGD, zdecydowanie warto unikać bylejakości, stawiając raczej na coś, co okaże się wieloletnią inwestycją w zdrowie, zadowolenie i wygodę całej rodziny? Aby odpowiedzieć na owo pytanie, postanowiliśmy przyjrzeć się uważnie chłodziarkom Haier Multidoor 7, czyli urządzeniom z absolutnie najwyższej półki technologicznej.
Inżynierowie zatrudnieni przez firmę Haier (warto napomknąć: będącą już od trzynastu lat z rzędu światowym numerem 1 w kategorii urządzeń AGD) zatroszczyli się tutaj np. o idealną cyrkulację powietrza. Jego właściwy przepływ jest w tym przypadku kluczem do sukcesu – z jednej strony pomaga zachować naturalny smak przechowywanych produktów, z drugiej: zapobiega ich zanieczyszczeniu.
... zwłaszcza wówczas, gdy dołożyć kolejną szczyptę "magii technologicznej", czyli bazujący na jonach turmalinu i kordierytu system T-ABT. Spokojnie, nie zamierzamy zanudzać cię godzinami, zagłębiając się niuanse, przy których nie zaczną ziewać wyłącznie naukowcy. Liczy się wyłącznie to, że system ów – wykorzystując naturalne właściwości minerałów – eliminuje z wnętrza chłodziarki nawet 99,9 proc. bakterii.
Twórcy urządzeń Haier Multidoor 7 wzięli także poprawkę na fakt, iż różne produkty spożywcze lubią różne warunki przechowywania. Efekt? Wyposażenie chłodziarek w tzw. Strefę Humidity Zone, czyli miejsce, w którym owoce i warzywa poczują się niczym w luksusowym kurorcie spa.
Niezależnie od tego, czy mowa o poczciwym buraku, czy też wielkoświatowym kumkwacie – każdy z nich może liczyć na zaawansowany, wykorzystujący membranę z włókien roślinnych system kontroli wilgotności (utrzymuje ją automatycznie na optymalnym poziomie 90 proc.), zapobiegający także skraplaniu się wody w szufladzie. Dzięki temu owoce i warzywa zachowują pełnię wartości odżywczych i smakowych... dwa razy dłużej, niż w zwykłej chłodziarce.
O to, aby zapachy różnych produktów spożywczych, które przechowujemy nie mieszały się ze sobą, dbają aż trzy obiegi powietrza – górny i po jednym na prawą oraz lewą stronę zamrażarki.
Na dwukrotne przedłużenie idealnej świeżości produktów spożywczych można liczyć także w przypadku zamrażarki. Ta wyekwipowana została w osłony Fresher Shield oraz Total No Frost.
Dzięki pierwszej z nich w trakcie procesu automatycznego odszraniania nie dochodzi do wahań temperatury (mogących powodować szok termiczny, który ma szkodliwy wpływ na czas przechowywania i smak żywności). Druga ułatwia konserwację urządzenia, a także zmniejsza konsumpcję energii elektrycznej w trakcie odszraniania.
To jedno z innowacyjnych rozwiązań, dzięki którym chłodziarki Haier Multidoor 7 są bardzo "zielonym" sprzętem AGD. Ekologicznym tak bardzo, że może pochwalić się klasą efektywności energetycznej E.
Elastyczność: oto słowo, które z pozoru niezbyt pasuje do opisu chłodziarek, jednak w przypadku urządzeń Haier Multidoor 7 jest zdecydowanie na miejscu. Mamy tutaj bowiem do czynienia ze sprzętem AGD, który w pełni dostosuje się do twoich potrzeb i oczekiwań.
Chcesz szybko i łatwo zmienić temperaturę w komorze? Zrobisz to dzięki technologii MyZone. Marzysz o tym, aby zamrażarka – niczym za dotknięciem magicznej różdżki – zamieniła się w lodówkę? Skorzystaj z funkcji Switch Zone, która pozwala żonglować temperaturą w zakresie od -20°C do +5°C.
Jak przystało na sprzęty godne trzeciej dekady XXI wieku, nie zabrakło tutaj rozwiązań mogących wywołać przyjemne dreszcze na plecach u miłośników książek i filmów science fiction.
Na przykład takich, jak aplikacja hOn, która potrafi geolokalizować twoją pozycję, wybierać preferencje supermarketów, a także sprawiać, że gdy wracasz z zakupów, chłodziarka powita cię optymalnie dobraną temperaturą.
Aplikację możesz wykorzystać również wtedy, gdy korzystasz z instalowanego w drzwiach chłodziarki dzbanka I-Refill, służącego do parzenia na zimno rozmaitych napojów. Jeżeli nie masz pomysłu na to, czym chcesz orzeźwić się w danym momencie, hOn posłuży jako inspiracja, podsuwając mnóstwo smakowitych przepisów.
Oto zaledwie część rozwiązań, dzięki którym chłodziarki Haier Multidoor 7 są w świecie urządzeń AGD odpowiednikami samochodów Tesla – skrywają najbardziej zaawansowane rozwiązania, dzięki którym mogą wyznaczać zupełnie nowe trendy, kreować przyszłość.
A może powinniśmy porównać je raczej do konstrukcji spod znaku Ferrari? Bo przecież, o czym do tej pory nie wspomnieliśmy, owe futurystyczne technologie zostały opakowane w bardzo atrakcyjny – zarazem nowoczesny i ponadczasowo piękny – sposób.