
Znany amerykański aktor Steve Burton zamieścił właśnie szokujące oświadczenie w swoich mediach społecznościowych. Przekazał w nim, że rozstaje się ze swoją żoną Sheree Gustin po 23 latach małżeństwa. Kobieta ostatnio ogłosiła, że jest w ciąży. "Dziecko nie jest moje" – twierdzi gwiazdor.
REKLAMA
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google
Burton jest z żoną w separacji. Gustin spodziewa się dziecka z kimś innym?
Steve Burton, który zyskał popularność i sympatię widzów wcielając się w rolę Jasona Morgana w telenoweli "Szpital miejski", opublikował na InstaStory oświadczenie."Chciałem coś wyjaśnić. Jestem w separacji z Sheree. Niedawno ogłosiła, że spodziewa się czwartego dziecka. Dziecko nie jest moje. Nadal wychowujemy wspólnie trójkę naszych pięknych dzieci. Będziemy wdzięczni za prywatność w tej chwili. Dużo miłości, Steve" – przekazał aktor. Sama zainteresowana nie odniosła się jak na razie do tych informacji.
Dodajmy, że Burton i Gustin pobrali się w 1999 roku. Są rodzicami 18-letniej dziś Makeny, 17-letniej Brooklyn i 16-letniego Jacka. Żona aktora zawodowo jest trenerką fitnessu i specjalistką od żywienia.
Niedawno pochwaliła się zdjęciem ciążowego brzuszka. "Życie z pewnością jest pełne niespodzianek" – podpisała kadr. W ostatnich miesiącach nieczęsto pojawiała się w towarzystwie Burtona.
Steve Burton został zwolniony z serialu "Szpital miejski"
O Burtonie mówiło się dużo zeszłej jesieni. To za sprawą jego nagłego zwolnienia z serialu "Szpital miejski". Powodem było to, że odmówił przyjęcia szczepionki przeciw COVID-19."Chcę, żebyście dowiedzieli się tego ode mnie. Niestety, 'Szpital miejski' zwolnił mnie z powodu braku obowiązkowego szczepienia. Próbowałem tłumaczyć się względami medycznymi i religijnymi, ale te tłumaczenia zostały odrzucone przez emitującą serial stację ABC. To boli, ale ważniejsza jest dla mnie moja osobista wolność" – powiedział aktor w nagraniu umieszczonym na Instagramie.
W tym samym wpisie wyraził wdzięczność twórcom serialu za to, że powierzyli mu rolę, która dała mu rozpoznawalność. Liczy też na powrót do obsady produkcji. "Być może któregoś dnia te wymagania zostaną zniesione i będę mógł powrócić, by zakończyć moją karierę jako Jason Morgan. Byłby to dla mnie zaszczyt" – napisał.
Czytaj także: