
Niezależnie od poziomu rozgrywek, futbol wzbudza ogromne, często też niezdrowe emocje. Przykładem jest skandaliczne zachowanie kibiców Polonii Warszawa, którzy postanowili zagrozić utrata zdrowia swoim byłym piłkarzom przed meczem o awans. Na stadionie rywala w Legionowie wywiesili obraźliwe transparenty.
Obserwuj naTemat w Wiadomościach Google
Piłkarska Polonia Warszawa od kilku sezonów bezskutecznie próbuje powrócić do krajowej elity. Najstarszy istniejący klub futbolowy ze stolicy po karnej degradacji z PKO Ekstraklasy w 2013 roku tuła się po niższych szczeblach rozgrywkowych. Aktualnie Polonia jest o krok od awansu do drugiej ligi, czyli na ogólnopolski poziom.
Do rozegrania zostały dwie kolejki, w których warszawianie muszą prześcignąć liderującą w tabeli Legionovię Legionowo. Zupełnie inne plany mają za to piłkarze zespołu na czele stawki, którzy chcą przypieczętować swój sukces, na mecie ogrywając bardziej utytułowanego i znanego w środowisku piłkarskim rywala.
W najbliższą sobotę (tj. 11 czerwca) Polonia zagra u siebie z Legionovią mecz, który może zadecydować o awansie. Warszawianie tracą bowiem dwa punkty do liderującej drużyny z Legionowa. Kibice klubu ze stolicy postanowili w skandaliczny sposób zwrócić się do byłych piłkarzy Polonii, którzy obecnie występują w zespole największego ligowego rywala.
Wywieszenie na stadionie Legionovii transparentów, gdzie niemal wprost mowa o zagrożeniu życia dla adresatów, to zachowanie totalnie niewytłumaczalne. Skandaliczne słowa zostały skierowane do byłych zawodników, czyli: Grzegorza Wojdygi, Kacpra Kaczorowskiego, Patryka Koziary, Dawida Papazjana, Piotra Sonnenberga oraz 17-letniego Sebastiana Gołębia.
Warszawski klub szybko zareagował na zdjęcia, które ukazały się na klubowych profilach Legionovii w mediach społecznościowych. Polonia wydała specjalne oświadczenie, odnosząc się do skandalu z udziałem stołecznego klubu.
"Jedną z głównych wartości naszego Klubu jest SZACUNEK, OTWARTOŚĆ I RADOŚĆ. Klub Polonia Warszawa oświadcza, że nie ma nic wspólnego z przykrymi transparentami, które pojawiły się na stadionie Legionovii Legionowo i krytycznie odnosi się do tego typu działań, które są sprzeczne z wartościami naszego Klubu. Wstydzimy się takich wiadomości. Zbliżający się ostatni domowy mecz w tym sezonie cieszy się dużym zainteresowaniem i budzi silne emocje" - napisano w oficjalnym oświadczeniu klubu ze stadionu przy ulicy Konwiktorskiej.
"Chcemy, aby były one pozytywne, a spotkanie z Legionovią Legionowo przebiegło w duchu fair play – zarówno na boisku, jak i poza nim. Życzymy udanego meczu naszym kolegom z Legionovii (ale oczywiście mamy nadzieję, że wygramy!)" - dodano.
Sportowe rozstrzygnięcie nastąpi w sobotę, a rozgrywki grupy I na trzecioligowym poziomie zakończą się w kolejny weekend, tj. 18-19 czerwca. Niezależnie od stawki pojedynku, wzajemnych ambicji sportowych, takie zdarzenia jak na stadionie w Legionowie - są godne zdecydowanego potępienia.
Hasła zapisane na transparentach to groźby karalne, które w przypadku zatrzymania autorów - mogłyby skończyć się poważnymi, prawnymi konsekwencjami.
