Katarzyna Bujakiewicz w szczerym wpisie podzieliła się swoimi wspomnieniami związanymi z ukochana przyjaciółką Anną Przybylską, która odeszła w 2014 roku. Niebawem premierę będzie miał film o zmarłej aktorce.
Reklama.
Podobają Ci się moje artykuły? Możesz zostawić napiwek
Teraz możesz docenić pracę dziennikarzy i dziennikarek. Cała kwota trafi do nich. Wraz z napiwkiem możesz przekazać też krótką wiadomość.
Anna Przybylska odeszła 5 października 2014 roku po długiej i wyczerpującej walce z nowotworem
Aktorka przez lata przyjaźniła się z Katarzyną Bujakiewicz, która dodała właśnie poruszający wpis w sieci
Gwiazda wspomniała o swojej zmarłej koleżance i wyjawiła, że pojawi się w filmie dokumentalnym "Ania"
Anna Przybylska cieszyła się sympatią wśród widzów. Wyróżniała się niesamowitym dystansem do życia, a także talentem aktorskim, który do dziś podziwiać możemy w wielu filmach takich jak: Sezon na leszcza", "Kariera Nikosia Dyzmy", "Superprodukcja", "Dzień świra", "Lekcje pana Kuki", "Złoty środek", "Bokser" czy "Sęp".
Oprócz rozwijającej się kariery zawodowej mogła się też pochwalić udanym życiem prywatnym. Była w szczęśliwym związku z Jarosławem Bieniukiem, z którym doczekała się trójki dzieci.
Dramat aktorki rozpoczął się jednak w lipcu 2013 r. To wtedy zdiagnozowano u niej raka trzustki. Wielomiesięczna walka z chorobą niestety nie przyniosła oczekiwanych skutków. Aktorka odeszła 5 października 2014 r. W chwili śmierci miała 35 lat.
O planach na powstanie filmu opowiadającego o jej życiu mówiło się już od wielu lat. Jednak dopiero niedawno Jarosław Bieniuk przekazał w sieci wiadomość, że szczegółach dokumentu. Pokazał też wówczas zwiastun filmu, który nosi tytuł "Ania".
Bujakiewicz opowiedziała o Przybylskiej
Przypomnijmy, że Katarzyna Bujakiewicz i Anna Przybylska poznały się na planie "Rób swoje, ryzyko jest twoje" w 2002 roku i momentalnie przypadły sobie do gustu. Łączyło je wiele: poczucie humoru, temperament, nastawienie do świata.
Od tamtej pory stały się nierozłączne. Były dla siebie wsparciem w sprawach prywatnych i zawodowych. O ich relacji rozpisywały się tabloidy, przedstawiając gwiazdy jako przykład tego, że prawdziwa przyjaźń w show-biznesie jest możliwa.
Strata przyjaciółki odcisnęła głębokie piętno na sercu Bujakiewicz. Długo nie mogła pogodzić się z jej śmiercią. Dopiero po latach otworzyła się w tym temacie.
W najnowszej publikacji na swoim Instagramie aktorka wyjawiła, że wystąpi w filmie o Przybylskiej i przywołała wyjątkowe wspomnienia.
"Opowiedziałam o mojej frędziarskiej przygodzie z Anią. Frędziary - tak siebie nazywałyśmy. Z Anią życie było prostsze i piękniejsze. Nauczyła mnie luzu, radości z bycia tu i teraz, też cieszenia się z małych rzeczy... I tego, że dom musi pachnieć obiadem. Kilometry wspólnych spacerów połączone z degustacją drożdżówek to była nasza poznańska codzienność..." - czytamy w poruszającym wpisie.
"Moje wspomnienie to zaledwie fragment wielkiej, pięknej opowieści o Ani, którą już 7 października będzie można zobaczyć w kinach w całej Polsce. Dzięki takim reżyserom jak Michał i Krystian powstała wzruszająca opowieść o Ani… Dziękuję Aniu za Twoją obecność w moim życiu..." - dodała Bujakiewicz.
W naTemat jestem dziennikarką i lubię pisać o show-biznesie. O tym, co nowego i zaskakującego dzieje się u polskich i zagranicznych gwiazd. Internetowe dramy, kontrowersyjne wypowiedzi, a także ciekawostki z życia codziennego znanych twarzy – śledzę je wszystkie i informuję o nich w swoich artykułach.