
Jarosław Kaczyński w piątek wieczorem spotkał się działaczami Prawa i Sprawiedliwości na Uniwersytecie Zielonogórskim. W swoim wystąpieniu atakował rząd, prezydenta oraz media. Zapowiedział, że za konieczną uważa ich repolonizację.
Jarosław Kaczyński przemawiał w piątek wieczorem przed ponad 400 działaczami PiS w jednej z sal Uniwersytetu Zielonogórskiego – donosi gazeta.pl. Prezes ostro krytykował Platformę Obywatelską oraz system medialny w Polsce.
Kaczyński stwierdził m.in., że rząd Donalda Tuska pracuje już nad wprowadzeniem cenzury:
Jarosław Kaczyński
Gazeta.pl
Jarosław Kaczyński odniósł się też do sprawy “Rzeczpospolitej” i “Uważam Rze”. Zdaniem prezesa oba tytuły “zostały rozbite”, a Cezary Gmyz został zwolniony z pracy, bo “napisał prawdę”. Kaczyński podkreślił też, że konieczna jest “repolonizacja” mediów, ale i banków, do której dążył już w czasie, gdy PiS było u władzy. Jego zdaniem proces ten został jednak powstrzymany przez europejskie regulacje.
Prezes PiS podkreślał też, że obecnie nawet “kolorowe czasopisma” są częścią “medialnego frontu obrony systemu”. Aby potwierdzić taką tezę, Kaczyński odwołał się do przykładu Zbigniewa Ziobry:
Jarosław Kaczyński
Gazeta.pl
W wystąpieniu Kaczyńskiego nie zabrakło także odniesień do polityki międzynarodowej. Prezes PiS krytykował fakt, że rząd i prezydent za bardzo podporządkowują swoje działania interesom Moskwy i Berlina.
Źródło: Gazeta.pl
