Fot. materiały prasowe

Trailery rozpoznajecie po “pierwszej nutce”, entuzjastyczne recenzje przywołujecie z pamięci, rozpływacie się nad kultowymi scenami, a ich plakaty już prawie, prawie wiszą nad waszymi łóżkami. Tak, mowa o “tych” filmach: wychwalanych przez krytyków i obsypywanych nagrodami na festiwalach, tych samych, których wciąż jeszcze nie widzieliście. Kino Muranów zaprasza na nadrabianie zaległości.

REKLAMA
  • Kino Muranów zaprasza cykl “Lato w Muranowie”
  • W poniedziałki i środy w repertuarze pojawią się specjalne bloki filmowe, złożone z najlepszych tytułów mijających lat.
  • Bilety na każdy seans kosztują 14 zł. Lato w Muranowie potrwa do końca sierpnia.
  • Na co warto zarezerwować czas? Nasze typy oraz pełna lista filmów poniżej.
  • O ile bycie na bieżąco z hollywoodzkimi blockbusterami nie wymaga dzisiaj szczególnego wysiłku — wystarczy zapisać pozycję w “ulubionych” wybranego serwisu streamingowego, to jeśli chodzi o tytuły z definicji ambitniejsze, wciąż trzeba się nieco napocić — i to dosłownie: idąc, a czasem nawet biegnąc, do kina.

    Oczywiście, nie jest wykluczone, że tytuł, na który polujecie od kilku miesięcy trafi w końcu do biblioteki któregoś z serwisów VOD. Nie jest też jednak wykluczone, że jakimś cudem wymknie się poza radar twórców filmowych list. I właśnie dlatego już teraz zaznaczcie w kalendarzach wszystkie kolejne poniedziałki i środy — aż do końca sierpnia.

    Lato w Muranowie: tu zobaczysz kultowe filmy ostatnich lat

    Kino Muranów przygotowało bowiem prawdziwą gratkę dla tych, którzy wiedzą, żę “Midsommar” to najstraszniejszy “dzienny” horror, znają na pamięć piosenkę otwarcia “Anette” i potrafią wygłosić teorię, która usprawiedliwia poczynania bohaterów “Na rauszu”, mimo że nigdy podanych tytułów nie widzieli. To o was?

    Jeśli tak, “Lato w Muranowie” to dla was impreza obowiązkowa. Jeśli nie, “Lato w Muranowie”... też będzie ekscytujące. Poniedziałkowe i środowe bloki filmowe to solidna dawka kinematografii najwyższej próby w bardzo atrakcyjnej cenie — bilet na każdy z seansów to zaledwie 14 zł.

    Koniecznie zarezerwujcie więc czas w poniedziałkowych i środowych grafikach. Projekcje trwają od 16 do późnych godzin wieczornych. Poniżej lista filmów, których my na pewno nie przegapimy. Pokrywają się z waszymi ulubionymi nieobejrzanymi hitami?

    “Licorice Pizza”

    Alana Haim nie jest znaną aktorką. Właściwie do momentu otrzymania roli w “Licorice Pizza” w ogóle nią nie była. Okazuje się jednak, że ostatnia dekada spędzona w trasach koncertowych z siostrami z zespołu “The Haim” mogły być czasem straconym. Debiutancka rola Alany zapewniła jej nominację do Oscara i ogromny rozgłos, I nic dziwnego, bo kreacja, którą stworzyła w filmie Paula Thomasa Andersona, na długo pozostaje w pamięci — zwłaszcza tych, którzy mają sentyment do epoki lat 70.

    “Infinite Storm”

    Polska para reżyserska, hollywoodzka aktorka i niesamowita historia, która wydarzyła się naprawdę. To wszystko znajdziecie w najnowszym filmie Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta. Naomi Watts wciela się w rolę charyzmatycznej przewodniczki górskiej, która wbrew przeciwnościom postanawia uratować zabłąkanego w górach wędrowca. Jak pisała w naTemat Ola Gersz, to prawdziwe filmowe katharsis.

    “Tylko kochankowie przeżyją”

    Tak, tak, każde zaległości warto nadrabiać, zwłaszcza jeśli chodzi o dzieło mistrza niezależnych produkcji, Jima Jarmuscha. Jeśli jeszcze nie znacie historii o nienasyconych wampirach, które podobnie jak krwi, pragną muzyki, miłości i literatury — koniecznie obejrzyjcie.

    “Palm Springs”

    Reklamowany jako “nowy ‘Dzień Świstaka’”, film z udziałem Andy’ego Sandberga, zdecydowanie zasługuje na ten tytuł. Nie jest to bowiem tylko i wyłącznie kolejna iteracja motywu zagubienia w pętli czasu — to urzekająca komedia, idealnie wpisująca się w nasze zwariowane, nieprzewidywalne czasy. To również najlepszy argument na poparcie tezy, że kiedy wszystko się sypie, można zrobić tylko… imprezę.

    “Na rauszu”

    A gdyby tak spędzić całe życie na rauszu — lekkim, kontrolowanym, przyjemnym? Czy nasze życie nie byłoby bogatsze, lżejsze i przyjemniejsze? Nie musicie sprawdzać sami — Mads Mikkelsen zrobił to za was. Konsekwencje są zaskakujące.

    Listę wszystkich filmów, dostępnych w ramach cyklu “Lato w Muranowie” znajdziecie na stronie Kina Muranów.

    Artykuł powstał we współpracy z Kinem Muranów.